Miesięcznik Dzikie Życie

6/324 2021 Czerwiec 2021

Ocalimy Turnicki Park Narodowy

Inicjatywa Dzikie Karpaty

W Polsce od 20 lat nie powstał żaden park narodowy. Chronimy mniej niż 1% dzikiej powierzchni naszego kraju. W Lasach Państwowych wciąż wycinane są lasy o cechach naturalnych. To dotkliwa statystyka dla każdego, kto ma świadomość jak wiele niezwykłych i cennych przyrodniczo miejsc powinno być pod ochroną i dawać bezpieczeństwo zagrożonym gatunkom zwierząt, roślin, grzybów...

Jednym z takich wyjątkowych miejsc jest obszar projektowanego Turnickiego Parku Narodowego.

Stare, naturalne lasy, jak te, które porastają południowo-wschodnią część kraju, to jeden z najważniejszych elementów systemu utrzymywania życia na planecie. Górskie lasy, jako lasy ochronne, nie tylko zapewniają nam tlen, magazynują dwutlenek węgla i oczyszczają powietrze, ale też regulują klimat i obieg wody. To tutaj spada największa ilość opadów, które zasilają rzeki, chroniąc nas przed coraz dotkliwszą suszą. Naukowcy nieustannie apelują o zmianę modelu gospodarki leśnej w lasach górskich i podgórskich z przemysłowego, na ochronny (maksymalizującą funkcje retencyjne, opóźniającą odpływ wód). Te lasy mają być jak gąbka, która magazynuje wodę, a następnie stopniowo ją oddaje, zapobiegając powodziom. Niestety, zamiast tego tworzona jest gęsta sieć dróg zrywkowych z głębokimi koleinami. Prowadzi to do tego, że z lasu – gąbki, robi się coś na kształt… sita, przez które woda ucieka. Ma to negatywny wpływ nie tylko na wilgotność lasów, w którym gwałtowne zmiany prowadzą szybko do szybkiego ginięcia kolejnych gatunków, ale i na hydrologię całego kraju.

Obrazek

Początek blokady. Wieszanie banerów i platform blokujących wjazd drogami zrywkowymi do lasu. Fot. Edyta Podobas

W Europie zostało już niewiele lasów o tak wysokiej bioróżnorodności, jak lasy na terenie planowanego Turnickiego Parku Narodowego. Malownicze wzgórza Pogórza Przemyskiego i Gór Sanocko-Turczańskich porastają majestatyczne jodły, buki i jawory o cynamonowej korze. Swoje ostoje mają tu wszystkie polskie duże drapieżniki – wilki, niedźwiedzie, żbiki i rysie. Wśród 151 gatunków ptaków można spotkać rzadkiego orlika krzykliwego, puszczyka uralskiego, sóweczkę, puchacza, bociana czarnego, muchołówkę białoszyją, wszystkie polskie dzięcioły wraz z białogrzbietym i trójpalczastym oraz orła przedniego, którego populację w Polsce szacuje się jedynie na 30 par. W Turnickim PN występuje aż 11 gatunków nietoperzy, 10 gatunków płazów, 5 gatunków gadów oraz 485 gatunków chrząszczy. Florę reprezentuje 18 gatunków ściśle oraz 31 częściowo chronionych, m.in. lilia złotogłów, języcznik zwyczajny, buławnik mieczolistny. O wysokim stopniu naturalności tych lasów świadczy liczne występowanie reliktowych mchów, porostów oraz wątrobowców, wskaźnikowych dla lasów pierwotnych jak bezlist okrywowy, granicznik płucnik, parzoch szerokolistny.

Projektowany Turnicki Park Narodowy to ostatnie fragmenty dobrze zachowanej Puszczy Karpackiej, która niegdyś porastała południowo-wschodnią część Polski. Niestety, od lat ze smutkiem obserwujemy coraz bardziej intensywne wycinki na jego obszarze, również w najcenniejszych przyrodniczo miejscach. Z dnia na dzień, z każdym wyciętym drzewem i zmiażdżonym metrem gleby, wartość tego miejsca jest degradowana. Na naszych oczach kolejne części projektowanego parku są niszczone, a to dopiero trzeci rok z dziesięcioletniego Planu Urządzania Lasu. Plan na lata 2017–2026 zakłada wycięcie 1464554 m3 drewna, czyli ponad 36 tysięcy 40-tonowych ciężarówek. Oznacza to, że każdego dnia wyjedzie z tego lasu 10 ciężarówek wypełnionych drewnem. Wycinka prowadzona jest przez okrągły rok, nie wyłączając okresu lęgowego ptaków. Obawiamy się, że jeśli gospodarka leśna dalej będzie tu prowadzona, za kilka lat nie będzie już co chronić.

Obrazek

Inicjatywa Dzikie Karpaty to oddolny, niehierarchiczny ruch. Jest nas dużo więcej niż na tym zdjęciu! Fot. Wojciech Radwański

Starania o powołanie Turnickiego Parku Narodowego trwają od dziesiątek lat. Już w 1938 r. Tadeusz Trella mówił o niezwykłości turnicki lasów. Pod koniec lat sześciesiątych, prof. Jerzy Piórecki, na łamach „Chrońmy przyrodę ojczystą”, przedstawił propozycję 14 obszarów do objęcia ochroną rezerwatową, z czego 2 znajdowałyby się terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego. Miały one chronić masyw Turnicy oraz dolinę górnego Wiaru”1. Pierwsza, obszerna dokumentacja przyrodnicza tego obszaru powstała w 1993 r., a w 2018 r. Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze dobitnie potwierdziła, że miejsce to jest naprawdę unikatowe i zdecydowanie warte tego, by stać się parkiem narodowym. Niestety głosy naukowców do tej pory nie zostały usłyszane.

Leśnicy utrzymują, że nie użytkują lasu na masową skalę. Zbigniew Kopczak, nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza, mówi: „Występująca tu bioróżnorodność jednoznacznie potwierdza, że gospodarka leśna prowadzona tu od 75 lat w obecnej formie zapewnia zarówno trwałość, jak i utrzymanie zasobów przyrodniczych przy jednoczesnym wykorzystaniu tych zasobów na potrzeby społeczeństwa”2.

Temat dróg zrywkowych, eksploatacji lasów, sprzedaży drewna za granicę kraju, cięć w okresie lęgowych – zamykają za tabliczkami „Zakaz wstępu. Pozyskanie drewna”. Nie rozumieją, że lasy Turnickiego Parku Narodowego to nie lasy gospodarcze, a prowadzona gospodarka bezpowrotnie je zniszczy.

Obrazek

Puszcza Karpacka. Wiekowe buki i jodły, które w powolnym procesie rozkładu dają dom i pożywienie innym mieszkańcom lasu. Ich obecność jest kluczowa dla zachowania naturalnego charakteru puszczy. Fot. Magda Skrzeczkowska

Dlatego jako Inicjatywa Dzikie Karpaty (oddolny, obywatelski ruch, który od kilku lat ubiega się o ochronę Puszczy Karpackiej) postanowiliśmy zmienić tę sytuację. 25 kwietnia rozpoczęliśmy leśny protest, żądając natychmiastowego zaprzestania wycinki oraz polowań na całym obszarze projektowanego Parku Narodowego, utworzenia projektowanego Rezerwatu Przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka”, który ma objąć najcenniejsze przyrodniczo fragmenty Turnickiego oraz docelowo powołania Turnickiego Parku Narodowego.

Nasz protest ma charakter pokojowy. Jest umiejscowiony w pobliżu Rezerwatu przyrody „Turnica”, między Makową a Arłamowem. Blokujemy drogi zrywkowe prowadzące do siedmiu wydzieleń, w których planowane są na ten rok największe wycinki.

Część mieszkańców przyjeżdża do nas i wyraża swoje poparcie. Niektórzy z nich aktywnie pokazują nam, że nie zgadzają się na powstanie parku. Wierzymy jednak w dialog oraz w możliwość przeprowadzenia sprawiedliwej transformacji.

Turnicki staje się symbolem walki o dziką przyrodę na miarę Puszczy Białowieskiej. Przyszedł czas, by było objąć go w końcu ochroną w należyty sposób.

#TurnickiTERAZ

Inicjatywa Dzikie Karpaty

Przypisy:
1. turnickipn.pl/poznaj [dostęp 26.05.2021 r.].
2. Stanowisko Nadleśnictwa Bircza w sprawie okupacji lasu – Aktualności – Nadleśnictwo Bircza - Lasy Państwowe bircza.krosno.lasy.gov.pl/de/aktualnosci/-/asset_publisher/D60eYz3gKrSb/content/stanowisko-nadlesnictwa-bircza-w-sprawie-okupacji-lasu [dostęp 26.05.2021 r.].