Miesięcznik Dzikie Życie

7/7 1994 Grudzień 1994

Ochrona przyrody na obszarach leśnych – opinie i wnioski Komitetu Ochrony Przyrody PAN

Zbigniew Jakubiec, Ludwik Tomiałojć

Luty 1993, fragmenty

Świadomi tego, że lasy mają podstawowe znaczenie dla utrzymania warunków egzystencji tysięcy gatunków istot żywych, jak i tego, że są naturalnym sprzymierzeńcem w łagodzeniu klimatu, oczyszczaniu powietrza, retencjonowaniu wody, zapewnianiu rekreacji, wreszcie źródłem cennych surowców, członkowie Komitetu Ochrony Przyrody (KOP) wyrażają następujące opinie:

Lasy są dobrem całego narodu […] wszystkie ich rodzaje […] powinny być objęte nadzorem i kontrolą fachowych służb leśnych. Służby te […] powinny być wsparte przez doradztwo konserwatorów przyrody, ekologów oraz specjalistów z zakresu ochrony środowiska i przyrody. Pozwoli to uniknąć niekorzystnej społecznie i ekologicznie jednostronności w gospodarowaniu lasami, widocznej w codziennej praktyce leśnej.

[…] Biorąc pod uwagę, że […] tylko 1,9% naszych lasów jest objętych ochroną jako rezerwaty lub parki narodowe, – tylko 0,35% powierzchni leśnej jest objętej ochroną ścisłą,

- tylko w trzech parkach narodowych powierzchnia leśna przekracza 100 km kw.,

- żaden z naszych rezerwatów i parków narodowych nie gwarantuje utrzymania (przez stulecia) żywotnych populacji zwierząt o dużych wymaganiach przestrzennych,

[…] jest absolutną i pilną koniecznością znaczne powiększenie naszych parków narodowych oraz otoczenie ich szerokimi strefami otulinowymi. […] Wobec zagrożeń zmianą warunków klimatycznych, edaficznych (edaficzny: związany z właściwościami odżywczymi gleby – red.) i wodnych, a zarazem małego rozmiaru naszych rezerwatów nie zapewniających trwałej egzystencji populacjom zwierząt i roślin, należy pilnie powiększyć stare oraz tworzyć większe obszarowo rezerwaty nowe, złożone ze zróżnicowanych wiekowo drzewostanów. W razie zaburzeń lub naturalnej degradacji najstarszego drzewostanu rezerwatu stworzy to szansę na przetrwanie organizmów leśnych w sąsiednich młodszych partiach. Dodatkowo należy zalecić tworzenie, gdzie można, otulin rezerwatów.

Istnieje pilna potrzeba opracowania „instrukcji działań ochronnych w parkach narodowych i rezerwatach” (nie zaś „instrukcji urządzania” – nazwa obowiązującego obecnie planu rębnego opracowywanego przez leśników dla wszystkich lasów w biurach urządzania lasu – red.), a prace takie powinny być prowadzone przez wyspecjalizowane fachowe biuro […].

Jest konieczna okresowa (co 5 lat) lustracja stanu rezerwatów przyrody […] Każdy rezerwat powinien też mieć swojego opiekuna […] a od wojewódzkich konserwatorów przyrody należy egzekwować obowiązek przeprowadzania 1–2 razy do roku wizytacji podległych rezerwatów.

[…] Niezwłocznie powinna zostać utworzona państwowa służba ochrony przyrody […] zamiast niewydolnego systemu bezsilnych wobec rozmiaru zagrożeń i pozbawionych personelu konserwatorów przyrody.

[…] Ponieważ tzw. „cięcia sanitarne” zaburzają przebieg szeregu procesów ekologicznych, np. usuwając niezbędny dla wielu organizmów substrat butwiejące drewno, dlatego prowadzenie ich w rezerwatach jest zaprzeczeniem ochrony ekosystemowej.

[…] W latach 1993–97 planuje się przekraczanie etatu rębnego o 2–14%. Propozycja Departamentu Leśnictwa zakłada w tym okresie zwiększenie pozyskania drewna tartacznego o 17%, a drewna tartacznego liściastego aż o 80%, co oznaczałoby dalszą nadmierną eksploatację naszych dojrzałych, a więc najcenniejszych lasów! Przejawem tendencji do zwiększania rozmiaru pozyskania drewna jest też wprowadzenie w rozporządzeniu (DzU z r. 1992 nr 67) nowego sposobu ustalania wysokości etatu w oparciu o tzw. „rzeczywisty wiek wyrębu” […] Co więcej, ten „rzeczywisty wiek wyrębu” został ustalony na rażąco niskim poziomie. np. dla osiki – 40, dla dębu – 120 lat. […] Dotychczasowe skrupulatne usuwanie z naszych, lasów wszelkiej biomasy drewna, nawet nieużytkowego, powinno być zaniechane. Zubaża ono las z materii organicznej, niszczy siedliska organizmów leśnych, nie liczy się z faktem, że martwe drewno zawsze było częścią ekosystemu leśnego. […] Konieczne jest podważenie kanonu o obumarłych drzewach jako rozsadnikach szkodników i chorób, czemu zaprzeczają zarówno wyniki eksperymentów naukowych, obserwacje z terenów chronionych […] jak i sam fakt, że przez tysiąclecia nieuprzątania butwiejącego drewna z pierwotnych lasów te ostatnie przetrwały do naszych czasów. Dotychczasowa anty środowiskowa praktyka we wskazanym wyżej zakresie jest dopuszczalna co najwyżej w monokulturach imitujących uprawę rolną, pozostając jaskrawie sprzeczną z ideą wielofunkcyjnego lasu.

[…] (Złagodzenie problemu nadmiaru zwierzyny płowej, wynikającego z niewłaściwej gospodarki leśnej) wymaga: – powrotu do grodzenia upraw leśnych, – zarezerwowania w lasach enklaw zabezpieczających żer zwierzynie – radykalnej zmiany stosunku służby leśnej i myśliwych do dużych drapieżników, które są naturalnymi sprzymierzeńcami w ograniczaniu liczebności ssaków kopytnych i najlepszymi ich selekcjonerami. Wilk i ryś powinny zostać objęte całkowitym zakazem polowań, a nawet reintrodukowane do wielu kompleksów leśnych […] zaniechania dokarmiania zimowego (z wyjątkiem sytuacji krytycznych), celem odtworzenia selekcjonującej śmiertelności zimowej przeciwdziałania emocjonalnym opiniom przeciwko racjonalnemu łowiectwu, np. protestom przeciw odstrzałowi łań, gdyż jest to kategoria śmiertelności najbardziej zbliżona do naturalnej […].

Podpisali:

dr Zbigniew Jakubiec, Sekretarz KOP PAN
i prof. dr hab. Ludwik Tomiałojć, Przewodniczący KOP PAN