Miesięcznik Dzikie Życie

11/18 1995 Listopad 1995

Już niedługo walne zebranie Pracowni

Zarząd

Przyszłość stowarzyszenia zależy od Ciebie

Tę wiadomość będziemy powtarzali wielokrotnie: 27 kwietnia przyszłego roku planujemy walne zebranie Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Przed nami jeszcze ponad pół roku czasu ale chcemy, żeby to spotkanie było okazją do uaktywnienia większej ilości członków stowarzyszenia i dlatego anonsujemy je już dzisiaj. W przyrodzie wszystko się zmienia. Przez kilka ostatnich lat zarząd Pracowni składał się z tej samej grupy osób. Popełniliśmy mnóstwo błędów, ale stowarzyszenie osiągnęło dość mocną pozycję wśród organizacji ekologicznych, także na arenie międzynarodowej, a jego działania w obronie przyrody okazały się bardzo skuteczne. Sukcesy w kampaniach w obronie Puszczy Białowieskiej, polskich drapieżników czy rozgłos nadany narciarskiej dewastacji kopuły Pilska doprowadziły do tego, że ośrodki decyzyjne liczą się z opinią Pracowni. Mamy dobrze rozbudowaną sieć współpracy międzynarodowej (leśna koalicja z organizacjami z Czech i Słowacji, międzynarodowa współpraca w ramach Native Forest Network itp.), liczne publikacje, dobre kontakty z mediami, a wielu sponsorów chętnie wspiera nasze działania. Chociaż chcielibyśmy, żeby polscy dziennikarze chętniej rozmawiali z nami o akcjach w obronie najcenniejszych fragmentów przyrody w Europie (o których uratowanie dopominają się polscy ekolodzy) niż ze swoimi korespondentami w Australii o losie niedźwiadka w tamtejszym zoo. A ten drugi temat zajmuje wielokrotnie więcej czasu antenowego niż sprawa ochrony Puszczy Białowieskiej.

Spotykamy się również z licznymi słowami krytyki, zarówno ze strony rzeczników cywilizacji wzrostu i rozwoju za wszelką cenę, jak i ze strony niektórych organizacji ekologicznych.

Z jednej strony Pracownia jest więc dość „okrzepłą” organizacją, posiadającą trwałą bazę, pozycję i dorobek, z drugiej – jak wszystko co żyje i rozwija się potrzebuje zmian, krytycznej oceny z zewnątrz i po prostu nowych pracowników. Dlatego właśnie chcielibyśmy, żeby planowane za pół roku zebranie stało się okazją do naprawdę licznego spotkania członków i sympatyków Pracowni, którzy chcieliby przyłączyć się do tego stowarzyszenia, żeby wziąć na siebie część odpowiedzialności za jego przyszłe losy i wspólnie zadecydować jak unikać dotychczasowych błędów i jak wykorzystywać uzyskaną pozycję Pracowni dla dobra przyrody. Podczas walnego zebrania zostaną również wybrane nowe władze stowarzyszenia oraz rada programowo-naukowa. Nikt z nas nie lubi tych wszystkich formalności, konfliktów, stresów i napięć wiążących się z codzienną, żmudną pracą, ale właśnie ten aspekt pracy w stowarzyszeniu decyduje często o jego sukcesach, czy porażkach. Pokazuje nam również jak głęboka jest nasza motywacja – czy kończy się na efektownym udziale w proteście i dobrych chęciach, czy wystarczy również do kontynuowania nudnej pracy codziennej i wzięcia na siebie części odpowiedzialności za podejmowane decyzje i wybory. Obecna pozycja Pracowni pozwala na bardzo dużo. Czy zrealizujemy te możliwości zależy od nas samych, naszego zaangażowania i tego, na ile poważnie widzimy swoją pracę w stowarzyszeniu.

Nikt z członków obecnego zarządu nie rości sobie prawa do patentu na decyzje o przyszłości Pracowni to walne zebranie powinno odpowiedzialnie zadecydować, jaka grupa osób podejmie pracę w najbliższych latach i powinno wyłonić osoby, które będą umiały najlepiej wykorzystać obecną pozycję Pracowni i rozwinąć jej aktywność w kierunku jeszcze większej skuteczności w obronie przyrody. Przyroda czeka na pomoc – czy i na ile odpowiemy na jej wezwanie zależy od nas wszystkich. Dlatego dzisiaj piszemy ten apel, żebyśmy nie zlekceważyli przygotowywanego zebrania (nikt niczego za nas nie zrobi), zachęcając również do zapisywania się do Pracowni – to Wy zdecydujecie jak ta organizacja będzie broniła przyrody w najbliższych latach.

Zarząd