Miesięcznik Dzikie Życie

7-8/61-62 1999 Lipiec / sierpień 1999

Czy "Pracownia" straci siedzibę w Dolinie Wapienicy?

Chociaż stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot jest organizacją ogólnopolską, a wiele jej oddziałów prowadzi samodzielne działania, nieraz poważniejsze niż niektóre organizacje ekologiczne, to jednak macierzą Pracowni przez ostatnie 10 lat była Dolina Wapienicy i położony w niej drewniany dom - stacja edukacji ekologicznej w Bielsku-Białej. Tutaj odbywają się regularnie warsztaty, zebrania, tu zapadają decyzje o kampaniach, tutaj wreszcie wydawane jest „Dzikie Życie”. Obrona Doliny Wapienicy była pierwszą dużą kampanią Pracowni i od tego czasu, przy znacznym poparciu samorządu lokalnego, stowarzyszenie ma tam swoją siedzibę i jest kojarzone z Wapienicą. Tymczasem nowy prezydent i zarząd miasta w Bielsku-Białej postanowili nie przedłużać stowarzyszeniu umowy użyczenia domu w dolinie. W rozmowie z członkami zarządu PNRWI Prezydent Bielska, pan Bogdan Traczyk, wyjaśnił, że całkowicie zmienił poglądy i obecnie, jego zdaniem, głoszenie o ginących gatunkach i nieodnawialnych zasobach naturalnych jest szkodliwą indoktrynacją, prezydent jest także zwolennikiem budowy nowej zapory i zalania Doliny Wapienicy wodą (czemu Pracownia się sprzeciwia), gdyż - jak powiedział - porastają ją chaszcze. W tej sytuacji zarząd stowarzyszenia zwrócił się do Rady Miejskiej z prośbą o zmianę decyzji i pozostawienie siedziby Pracowni w dotychczasowym miejscu. Gdy przygotowujemy do druku ten numer miesięcznika jest jeszcze przed sesją Rady Miasta i nie wiemy czy stacja edukacji ekologicznej i siedziba stowarzyszenia pozostanie w Dolinie.


Z okazji 10-lecia Pracowni na nasze ręce napłynęło wiele listów gratulacyjnych. Organizacje z Polski i zagranicy, instytucje zajmujące się ochroną przyrody i edukacją ekologiczną, uczestnicy warsztatów pisali również do przewodniczącego Rady Miasta Bielsko-Biała, by poprzeć nasze starania o zachowanie domku w Dolinie Wapienicy.

Nie chcemy wystawiać sobie w tym miejscu laurki, jednak ze względu na toczące się spory na temat „Pracowni” publikujemy poniżej kilka najbardziej charakterystycznych cytatów:

„Bielska PNRWI jest znana w całej Polsce. Przyznam też, że i mnie nazwa Waszego miasta kojarzy się między innymi z tą aktywną, bezinteresowną grupą ludzi skupionych wokół Pracowni. Władze miasta mogą się czuć dumne, że mają TAKICH oponentów, jakość podejmowanych decyzji zależy przecież od poziomu prowadzonego dialogu.”
Olga Tokarczuk
pisarka

„Pan dr Janusz Korbel i stworzona przez niego Pracownia wprowadziła nieznane wcześniej w Polsce, nowatorskie metody pozaszkolnej edukacji, mającej na celu poznawanie przyrody, przeżywanie dogłębnego, duchowego z nią związku i wyrabianie poszanowania przyrody jako wspólnego dobra materialnego i moralnego. Nauczyciele i młodzież na warsztatach organizowanych w Wapienicy poznawali świat nowych wartości i zawiązywali przyjaźnie. Bardzo cenne są wydawnictwa Pracowni, w tym „Dzikie Życie”, które polecam moim studentom jako lekturę obowiązkową.”
Prof. dr hab. Romuald Olaczek
Dyrektor Instytutu Ekologii i Ochrony Środowiska
Uniwersytet Łódzki

„To największa głupota jaką słyszałem. Nie każde miasto ma u siebie trzy najlepiej działające organizacje ekologiczne w kraju. A ekologia, co tu dużo gadać, będzie coraz ważniejsza. Gdybym ja był prezydentem i miał w tym mieście jedną z najlepiej działających organizacji ekologicznych w kraju to bez względu na to, czy się z tą organizacją zgadzam w kwestiach ideologicznych czy nie, na pewno nie starałbym się jej zniszczyć. Taka organizacja to żywa promocja dla miasta. Na wszystkich spotkaniach darłbym się: „Bielsko-Biała stolicą ekologiczną Polski” i dziękował Panu Bogu za to, że akurat u mnie taka Pracownia się zalęgła.”
Adam Wajrak
dziennikarz

„Obchodząca w tym roku 10-lecie istnienia Pracownia należy do najbardziej znanych i znaczących organizacji proekologicznych w Polsce. Utrzymuje też liczne i owocne kontakty służące ratowaniu dzikiej przyrody poza granicami Polski. (...) Gościli tu wybitni przedstawiciele ruchów ekologicznych i środowisk przyrodników z Polski, Słowacji, USA, Belgii, Anglii, Danii, Holandii, Australii, Norwegii, Niemiec i Austrii. Mieli oni okazję docenić nie tylko urodę, ale również gościnność Ziemi Bielskiej.”
Radosław Gawlik
Wiceminister Ochrony Środowiska ZNiL

„Jako instytucja o charakterze regionalnym zwracamy uwagę zwłaszcza na działania Pracowni służące przyrodzie naszego województwa, m.in. troska o naturalny drzewostan Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego „Dolina Wapienicy” czy ratowanie unikalnej przyrody Pilska.”
Jerzy Parusel
Dyrektor Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska

„Z okazji lat, które przetrwaliście tak dumnie w ROZWOJU, życzymy Wam wszystkiego „dzikiego”, albowiem jest piękne. Waszą filozofię czytamy jako sztukę pokonywania oporu ludzkiej materii, choćby tylko na pociechę wilkowi i Białowieży; jako mądrość oddaną życiu w drodze. Jesteście potrzebni, także nam, dzieciakom i nieznajomym. Tak trzymać!”
Maciej (prof. dr hab. Ryszard Łukaszewicz) i Krystyna,
Fundacja Wolne Inicjatywy Edukacyjne, Wrocław

„Kompetencja, pasja, społecznikostwo Członków Pracowni są wzorem dla wielu ośrodków i ruchów ekologicznych w kraju i zagranicą. Życzę dalszych sukcesów w prowadzonych działaniach na rzecz ochrony przyrody”
Henryk Juszczyk
Przewodniczący Rady Miasta Bielsko-Biała

„Miałem prawdziwą przyjemność brać udział w szkoleniu „Las” i gościć w Dolinie Wapienicy jesienią 1996 r. z grupą kilkunastu osób z Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego. Wyjechałem stamtąd wzbogacony o wiedzę i wrażenia, a także przeświadczenie, że poznałem nieprzeciętnych ludzi i organizację, która jest prawdziwym rzecznikiem przyrody i naszego środowiska.”
Zbigniew Kołudzki ,
Piotrków Trybunalski

„Na terenie miasta Bielska-Białej w Dolinie Wapienicy ma swoją siedzibę od kilku lat organizacja Pracownia na rzecz wszystkich istot, Jest to jedna z tych organizacji, które nie bacząc na, koniunkturę społeczną i polityczną wokół nas mówią od dawna jednym głosem - głosem milczącej przyrody.”
Maciej Kozakiewicz
Forum Ekologiczne Unii Wolności

„Pracownia jest organizacją, z którą prowadzą rozmowy i z której opinią się liczą najwyższe państwowe gremia stojące na straży naturalnych skarbów polskiej ziemi. Mądrość działania., determinacja i bezinteresowność członków Pracowni budzą powszechny szacunek. Ma w dorobku cały szereg zasług - że wspomnę o akcji na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej, rysi i wilków.”
Prof. dr hab. Simona Kossak
Instytut Badawczy Leśnictwa, Białowieża

„Pragnę wnieść swój skromny wkład w uchronienie tego, co z takim trudem i sercem tak długo powstawało i działało w Dolinie Wapienicy. Jestem przekonany, że umożliwienie dalszej działalności „Pracowni na rzecz Wszystkich Istot” w stworzonym przez nich ośrodku byłoby nie tylko działaniem mądrym i szlachetnym lecz także przejawem godnej uznania wrażliwości na najgłębszy nurt potrzeb i aspiracji społecznych zarówno w skali lokalnej jak i globalnej, byłoby działaniem na miarę nadchodzącego wieku."
Wojciech Eichelberger
Laboratorium Psychoedukacji

„Dziesięcioletni okres wytrwałej pracy i ofiarności niezwykłych ludzi w służbie publicznej, to zjawisko wyjątkowe w naszym kraju, to także dowód do dumy lokalnej społeczności”.
Prof. dr hab. dr h.c. Janusz B. Faliński
Przewodniczący Rady Naukowej Białowieskiego Parku Narodowego

*****

Walne Zebranie "Pracowni"
W dniu 29 maja 1999 odbyło się w Bielsku-Białej Walne Zebranie stowarzyszenia „Pracownia na rzecz Wszystkich Istot”. Prezesem wybrany został Andrzej Janusz Korbel, wiceprezesami Liliana Dawidziuk i Marta Lelek, ponadto do zarządu weszli Grzegorz K. Wojsław i Jacek Zachara. Następne zebranie odbędzie się za trzy lata, chyba że okoliczności spowodują potrzebę wcześniejszego zwołania zebrania nadzwyczajnego. Red.