Miesięcznik Dzikie Życie

3/69 2000 Marzec 2000

Snowmobile na start?

Ko-Ci A bura

Niedługo przemysł narciarski zyska godnego rywala w dziedzinie niszczenia górskiej przyrody - otóż nadchodzi moda na snowmbbile (czy raczej już nadeszła).


Owa nazwa z angielska określa pojazdy motorowe poruszające się po śniegu. Mogą one być różne - od znanych nam już skuterów śnieżnych, które znajdowały się do tej pory jedynie na wyposażeniu Wojsk Ochrony Pogranicza czy GOPR-u, po ostatni krzyk mody - czterokołowce zwane quadami. Jak zachwala je autor artykułu z ,,Playboya” z października 1997 roku – „czterokółką można jeździć w każdą pogodę i o każdej porze”. Można także jeździć tą czterokółką po śniegu, o czym przekonaliśmy się obserwując wypożyczalnię tego sprzętu przy dolnej stacji kolejki gondolowej na Jaworzynę Krynicką. Druga wypożyczalnia quadów znajdowała się w minionym sezonie (1998/99) obok schroniska pod Jaworzyną Krynicką, a reklama wypożyczalni zachęcała do jazdy na Runek i po całej grani pasma Jaworzyny. Nie trzeba oczywiście dodawać, że w tym rejonie zabronione jest poruszanie się pojazdami motorowymi po drogach leśnych, jako że jest to teren Popradzkiego Parku Krajobrazowego i Lasów Państwowych. Na naszą interwencję w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie bardzo szybko przyszła odpowiedź - rzeczywiście taki proceder jest nielegalny i w piśmie stwierdzono, że straż leśna będzie przepisów pilnować. Nic się jednak w sezonie 1998/99 nie zmieniło, wypożyczalnie w dalszym ciągu znakomicie funkcjonowały i choć droga to zabawa (wówczas 100 zł za godzinę), to cieszyła się jednak sporą popularnością.

Kilka miesięcy temu, jesienią 1999 roku, do Dyrekcji Popradzkiego Parku Krąjobrazowego wpłynęło pismo z prośbą o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie rajdu snowmobili. Wystosowało je Polskie Stowarzyszenie Snowmobilu. Argumentowano nawet, że taki rajd walnie przyczyni się do ochrony przyrody w Beskidzie Sądeckim, bo członkowie stowarzyszenia bardzo przyrodę polską kochają. Miłość to dość perwersyjna, jako że główną jej formą miałoby być rozjeżdżanie dróg leśnych z szybkością ok. 100 km/h, z hukiem silnika równemu startującemu samolotowi. Zwierzyna leśna? Poradzi sobie. Jak to ujął kiedyś pan Hołowczyc, złoty cielec sportów motorowych - przecież zwierzęta mogą spać spokojnie. Nawet jeśli jeździ im się motorami po głowach ­jak bowiem powszechnie wiadomo, „stary niedźwiedź mocno śpi ”. Zgoda na ów rajd nie została jednak wyrażona. Nie przeszkodziło to w samej organizacji rajdu - oto w styczniu 2000 r. ujrzeliśmy przypięty pinezkami do drzewa plakat reklamujący „Snow Tour 1999-2000”: rajd snowmobili właśnie. Na zdjęciu szarżują skutery, napisy głoszą, że główni sponsorzy to oczywiście Subaru - główny producent tych pojazdów (i czterokołowców również) oraz Valvoline (oleje silnikowe) i Akland (odzież sportowa). Zawody były planowane w Zakopanem (17.12.1999), Dusznikach Zdroju (05.02.2000), Zawoi (19.02.2000) oraz Muszynie (04.03.2000). Zaczynamy mieć więc do czynienia z kolejnym „sportem”, który nie jest niczym innym jak zbrodnią na przyrodzie w imię wątpliwej rozrywki.

Niestety, odkąd czterokołowce znajdują się na wyposażeniu m.in. Krynickiej Grupy GOPR, trudno jest egzekwować jakiekolwiek zakazy - w praktyce czterokołowcami jeździ, kto chce, byle miał znajomego w GOPRze. Warto dodać, że rozrywkę takową umożliwiła GOPR-owcom Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka (panie Jurku, może więcej rozwagi w rozdzielaniu środków?), z której dochód w roku 1999 przeznaczono m.in. właśnie na zakup tych strasznych pojazdów.

Wkrótce będziemy mieli do czynienia z kolejnym sprawnym przemysłem „rozrywkowym”, który zapewne w oczach wielu ludzi stanie się jeszcze jedną „fajną” przygodą, sposobem na zabicie nudy, kiedy brakuje śniegu. Wraz z nudą zabijać będzie się górską przyrodę oraz - jak pokazuje doświadczenie rajdów „Kormoran” - ludzi. Cóż, dla towarzystwa Cygan niegdyś dał się powiesić, dzisiaj dałby się przejechać... .

Ko-Ci A bura

Oto adres Polskiego Stowarzyszeńia Snowmobilu:
Kosarzyska 19, 33-350 Piwniczna. Zachęcamy do korespondencji!