Miesięcznik Dzikie Życie

4/106 2003 Kwiecień 2003

Trzecie doroczne spotkanie Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi

Jadwiga Łopata, Julian Rose

W tym roku postanowiliśmy, że coroczne spotkanie Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC) odbędzie się w dwóch etapach: jeden w Londynie dla zagranicznych członków i przyjaciół ICPPC, drugi w Polsce, w podkrakowskiej wsi Bieńkówka, połączony z praktycznym szkoleniem dla władz lokalnych, rolników, polityków i polskich przyjaciół ICPPC.


Spotkanie w Londynie odbyło się 7 lutego pod hasłem "Jak i dlaczego musimy chronić małeImage gospodarstwa rodzinne w Polsce i w jaki sposób ich przetrwanie może stanowić precedens dla małych gospodarstw w Europie". Przez kilka godzin debata toczyła się w gościnnej siedzibie "Ashoka Trust - Innowatorzy dla Dobra Publicznego". Uczestniczyli w niej przedstawiciele rolników, organizacji rolniczych i ekologicznych z Polski, Wielkiej Brytanii, Szwecji, USA, Danii oraz Zjednoczenia Polaków w Wielkiej Brytanii. Margot Wallstrom, Komisarz Unii Europejskiej ds. Środowiska, przesłała list, w którym przeprosiła za swą nieobecność. W liście tym Pani Komisarz w pełni potwierdziła użyteczność działania ICPPC.

Wprowadzeniem do dyskusji były wypowiedzi Jadwigi Łopaty i Juliana Rose, którzy zdali raport z działalności ICPPC w ubiegłym roku i omówili obecną sytuację małych gospodarstw rolnych w Polsce. Następnie Ake Karlsson, przedstawiciel Stowarzyszenia Szwedzkich Drobnych Rolników (Swedish Smallfarmers Association) opowiedział o sytuacji szwedzkich gospodarstw po wejściu do Unii Europejskiej. John Turner z organizacji "Farm" mówił o problemach, z którymi borykają się rolnicy w Wielkiej Brytanii. Rikke Lundsgaard z Duńskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody (Danish Society for Nature Conservation) przedstawiła sytuację w Danii.

Uczestnicy spotkania dyskutowali o konsekwencjach potencjalnego wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Wymienili opinie na temat zadań Koalicji na najbliższe miesiące oraz pomysły na najistotniejsze działania. Dyskusja była żywa i owocna. Uczestnicy podkreślili konieczność dawania pozytywnych przykładów konkretnych rozwiązań problemów wsi, np. marketingu lokalnych, tradycyjnych produktów ekologicznych, sprzedaży bezpośredniej do konsumentów w mieście, edukacji skierowanej do dzieci, rolników i konsumentów.

Jednym z głównych rezultatów spotkania było podpisanie przez większość uczestników listu skierowanego do Jean'a Lemierre, prezesa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. ICPPC popiera list Roberta F. Kennedy'ego (The Waterkeeper Alliance, USA) oraz US Animal Welfare Institute, Sierra Club i innych organizacji w sprawie roli EBOiR w finansowaniu inwazji międzynarodowych przedsiębiorstw rolnych na Europę Środkową i Wschodnią. List i problem inwestycji Smithfield Foods w Polsce przedstawił Tom Garret.

Uczestnicy spotkania mogli "posmakować" polskiej wsi podczas poczęstunku przygotowanego z produktów przywiezionych z ekologicznego gospodarstwa położonego w okolicach siedziby ICPPC w Stryszowie. Wszystkich zachwyciła polska szynka, ser, chleb, miód i kwaszona kapusta.

Wszyscy zgromadzeni byli zgodni, że tylko pracując w koalicji i tworząc ruch bazujący na współpracy międzynarodowej, mamy szansę na rozwiązanie kryzysu, który dotknął drobnych rolników w Europie. Ustalono, że wzmocniona zostanie współpraca sieci, głównie w celu pokazywania i promowania dobrych przykładów efektywnych działań prowadzonych oddolnie. Zgodzono się, że polscy rolnicy i gospodarstwa rodzinne w Polsce reprezentują potężną siłę w walce o ochronę bioróżnorodności terenów wiejskich, jakości żywności i poczucia lokalnej wspólnoty, która została tak okrutnie zniszczona w innych krajach. Zatrzymanie większości tych rolników na wsi stworzyłoby precedens i zapewniło, że dawany przez Polskę przykład nie będzie ignorowany, a zostanie uznany i zastosowany przez innych.

Jadwiga Łopata, Julian Rose