Miesięcznik Dzikie Życie

4/118 2004 Kwiecień 2004

Pilica obroniona!

(rem)

Nie będzie zaawansowanych prac regulacyjnych na Pilicy. Wędkarzom, przyrodnikom i ekologom udało się wspólnymi siłami powstrzymać zamiary zniszczenia sporego odcinka pięknej, dzikiej rzeki. Uchroniono także mniejsze rzeki - Krztynię i Żebrówkę, gdzie mają zostać przeprowadzone jedynie niewielkie prace zamiast szeroko zakrojonych robót hydrotechnicznych. Dzięki zdecydowanemu, szybkiemu i stanowczemu sprzeciwowi kilku środowisk, które zaalarmowały media i urzędników państwowych, rzeki te zostaną uchronione przed bezmyąlnym niszczeniem.


O planach regulacji Pilicy pisaliśmy w poprzednim numerze DŻ, zapowiadają akcję w jej obronie. Środowiska wędkarskie (szczególnie p. Michał Ziemba), przyrodnicy z Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska, naukowcy z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego oraz Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, zainteresowali tym problemem lokalne media i urzędników wojewódzkich. Ci ostatni zaczęli się przyglądać poczynaniom Śląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Piotr Sznajder, dyrektor wydziału ochrony -rodowiska Urzędu Marszałkowskiego oraz Jolanta Prażuch - Wojewódzka Konserwator Przyrody, stwierdzili, iż prace hydrotechników nie tylko pozbawione są w wielu miejscach sensu, ale także balansują na granicy prawa. Podobne stanowisko zajęła Wojewódzka Komisja Ochrony Przyrody.

W efekcie na Pilicy nie będą prowadzone żadne prace - dzięki temu zachowany zostanie bardzo cenny przyrodniczo obszar, wnioskowany jako jeden z elementów sieci Natura 2000. Na Krztyni i Żebrówce mają zostać przeprowadzone jedynie drobne roboty, bez użycia ciężkiego sprzętu i tylko w tych miejscach, gdzie wylewy rzeki mogłyby zaszkodzić okolicznym mieszkańcom. Nad całością prac i takim ich przebiegiem, który nie zagrażałby ekosystemowi, mają czuwać przyrodnicy z CDPGŚ.

Jak widać, nie wszystko stracone. Choć wielokrotnie nie udaje się powstrzymać niszczenia przyrody, to jednak warto za każdym razem próbować to robić. W przypadku Pilicy i jej dopływów takie działanie okazało się skuteczne - rzeki nie zostaną zdewastowane.

(rem)