Miesięcznik Dzikie Życie

12-1/126-127 2004/2005 Gru 2004 / Stycz 2005

30 lat Roztoczańskiego Parku Narodowego

Krzysztof Wojciechowski

Roztoczański Park Narodowy ma już 30 lat. Powołany został rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 maja 1974 r. Z okazji tej rocznicy odbyła się w Zwierzyńcu uroczysta sesja oraz wydana została drukiem książka „Roztoczański Park Narodowy – człowiek i przyroda”. I o tej publikacji właśnie chciałbym napisać nieco więcej.

Różni się ona bowiem znacznie od wszystkich książek, jakie do tej pory powstały nt. RPN-u i Roztocza w ogóle. Jak zaznacza we wstępie redaktor, profesor Tadeusz Wilgat: „W dyskusji, jaka rozwinęła się nad projektem [książki – przyp. K.W.] część dyskutantów opowiedziała się za wydaniem monografii naukowej Parku /.../. Przeważyła jednak opinia tych, którzy uznali za pilniejsze ze względów społecznych przygotowanie popularnego wydawnictwa mogącego zainteresować szerszy krąg odbiorców”. I wyszło to omawianej publikacji zdecydowanie na dobre. Książka rzeczywiście zaciekawia treścią i zachwyca licznymi fotografiami.

W pierwszej części opracowania przedstawiono charakterystykę geologiczną i geomorfologiczną Roztocza jako całości oraz czynników mających wpływ na jego unikalny charakter. Tutaj też zaprezentowano dzieje regionu od czasów prehistorycznych do współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem istnienia Ordynacji Zamojskiej – tworu równie unikalnego jak Roztocze, lecz w sferze społeczno-administracyjnej i gospodarczej. W osobnym podrozdziale przedstawiona została historia utworzenia parku narodowego na Roztoczu. We wstępnej prezentacji Parku scharakteryzowano jego powierzchnię w odniesieniu do innych parków narodowych, kształt i granice, kategorie i rodzaje pokrycia powierzchni itp. Tutaj zawarto też charakterystykę symbolu Parku, którym jest konik polski (zwany też biłgorajskim) – potomek leśnego konia, tarpana.

Osobny, bardzo obszerny rozdział poświęcono największemu bogactwu Parku, jakim są lasy. Zajmują one 95% jego powierzchni, co stanowi najwyższy taki współczynnik wśród wszystkich 23 parków narodowych w Polsce. Dominującym zespołem jest buczyna karpacka, zajmująca ok. 26% powierzchni leśnej. Flora Parku, opisana w kolejnym rozdziale, liczy ponad 950 gatunków roślin naczyniowych i pod tym względem RPN niewiele ustępuje parkom górskim, a znacznie przewyższa zbliżone wielkością parki na niżu. W tej liczbie są 44 gatunki objęte ochroną całkowitą, z bardzo licznym tu storczykiem – obuwikiem pospolitym, który może być uznany za symbol flory RPN-u. Flora grzybów, wydzielonych w osobne królestwo, jest reprezentowana tu przez ponad 1000 gatunków, podobnie jak flora porostów.

Fauna Parku, licząca ok. 3700 gatunków, charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem pod względem taksonomicznym, struktury ekologicznej, a przede wszystkim obecnością wielu elementów geograficznych związanych ze złożonością rozwoju historycznego tego terenu. Szczególną grupę stanowią tu ptaki, liczące bez mała 200 gatunków, w tym 120 lęgowych. Osobliwością Parku jest konik polski, którego kilkadziesiąt osobników przebywa na jego terenie w hodowli „stajennej” i „rezerwatowej” oraz stosunkowo nowy gatunek w faunie – ryś. Szczególnie godny polecenia jest rozdział poświęcony zmienności sezonowej przyrody Parku – fenologicznym porom roku. „Poparty” licznymi fotografiami ukazuje czytelnikowi odmienne oblicze parkowej przyrody w każdym okresie roku. Znaczną część opracowania poświęcono relacji Park – ludzie. W rozdziale tym przedstawiono charakterystykę ruchu turystycznego oraz liczne inicjatywy edukacyjne, podejmowane przez pracowników Parku.

W ostatniej części książki zaprezentowane zostały perspektywy na przyszłość oraz liczne, niestety, zagrożenia. Największym jest szerokotorowa Linia Hutniczo-Siarkowa. Wybudowana została w 1978 r. (a więc zaledwie 4 lata po ustanowieniu Parku) mimo sprzeciwów wielu organizacji – nie tylko przyrodniczych, ale także Naczelnej Organizacji Technicznej i Towarzystwa Urbanistów Polskich. Miała być rozwiązaniem doraźnym (na 15-20 lat), potem zaś planowano jej rozebranie. Minęło grubo ponad 20 lat, a LHS nadal przecina ekosystemy Parku i ma się bardzo dobrze, a co gorsza pojawiły się plany jej modernizacji.

Inne problemy to nadmierna koncentracja ruchu turystycznego w kilku miejscach Parku (np. Stawy Echo), prywatna własność na jego terenie oraz problem z ochroną zwierzyny płowej. Zwierzyna ta, z uwagi na dość skomplikowany i niekorzystny kształt granic RPN, często wychodzi na obszar poza Parkiem i wyrządza tam szkody. Dyrekcja i pracownicy Parku duże nadzieje na przyszłość wiążą z siecią NATURA 2000, do której Park wszedł w całości jako ostoja siedliskowa. Szansą na promocję Parku będzie również włączenie go do projektowanego obecnie Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Roztocze.

Specjalnie dla turystów w dwu załącznikach zawarto opis ścieżek poznawczych wytyczonych na terenie Parku i tranzytowych szlaków pieszych przebiegających przezeń, a także walorów znanej w Polsce, położonej w otulinie Parku, miejscowości Zwierzyniec i jej okolic.

Książka jest doskonałym, ale i niestety dość rzadkim w naszym kraju przykładem publikacji popularnonaukowej, prezentującej w sposób łatwy i zaciekawiający omawianą problematykę. Jednocześnie nie razi zbytnią prostotą, ubóstwem treści i powtarzaniem powszechnie znanych faktów. To właśnie wyważenie (jakie udało się zachować pomimo licznego, 12-osobowego, grona autorów) między olbrzymią dawką wiedzy a sposobem jej przekazania jest jednym z najważniejszych jej walorów. Autorom udało się to poprzez zachowanie „złotego środka” pomiędzy opracowaniem naukowym (których dla Roztocza i RPN-u powstało już kilka) a publikacją o charakterze przewodnika turystycznego – sumując w sposób płynny, lecz i krytyczny cechy obu tych rodzajów publikacji.

Urody książce dodaje ponad 170 przepięknych, barwnych fotografii prezentujących przyrodę i krajobrazy Parku. Ich Autorem jest Paweł Marczakowski – wieloletni pracownik RPN. Ponadto tekst uzupełniają: streszczenie w języku angielskim, liczne kolorowe ryciny oraz dodana „extra” do publikacji dokładna mapa RPN-u w skali 1 : 50 000.

Dzięki dofinansowaniu ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie książkę można nabyć po bardzo przystępnej cenie. Wszystko to sprawia, że jest ona cennym nabytkiem nie tylko dla fascynatów Roztocza, ale także dla każdego przyrodnika i turysty.

Krzysztof Wojciechowski

Wilgat T. (red.), Roztoczański Park Narodowy - przyroda i człowiek, Magic, Zwierzyniec 2004.