Miesięcznik Dzikie Życie

5/155 2007 Maj 2007

Co jest normalne, co jest nienormalne?

Ryszard Kulik

...psychologa mniemania na głębokie pytania...

Przy okazji konfliktu o Dolinę Rospudy nasłuchaliśmy się różnych określeń, które ludzie przypisywali ekologom. Pojawiały się tam takie perełki, jak: ekoterroryści, wariaci, oszołomy, banda, pseudoekolodzy, nawiedzeni idioci, eurobolszewickie bagienko, ekofanatycy, nieroby, pieniacze, lewacy, darmozjady.

Warto więc przypomnieć w tym miejscu, że przeciw obecnej lokalizacji drogi przez Rospudę protestowali nie tylko ekolodzy, ale też wiele znamienitych postaci, jak Wisława Szymborska, Andrzej Wajda, Olga Tokarczuk czy Daniel Olbrychski. A ponad 60% społeczeństwa wyrażało swój sprzeciw wobec planów zniszczenia doliny. Przypomnijmy też, że wcześniej przy okazji innych konfliktów ekologicznych rzecznikami wartości przyrodniczych były takie osoby, jak Stanisław Lem, Ryszard Kapuściński czy Czesław Miłosz. A papież Jan Paweł II wielokrotnie nawoływał do opamiętania się w związku z degradacją środowiska naturalnego. Jak więc widać, grono rzekomych ekoterrorystów, nierobów i lewaków jest naprawdę doborowe, aż się jakoś raźniej robi na duszy.

Fot. Piotr Morawski

Fot. Piotr Morawski

Wszystkie te epitety skłoniły mnie do refleksji na temat tego, co jest normalne i co jest nienormalne, ponieważ w tych określeniach zawarte jest ukryte założenie, że ludzie stający w obronie przyrody są jacyś inni niż ci normalni. Mieszkańcy Augustowa albo twierdzili, że ekolodzy dostają pieniądze za koczowanie w lesie nad Rospudą, a jeżeli nie, to widocznie są nienormalni, bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie marznąć na 25-stopniowym mrozie dla jakichś ptaszków i żabek.

Ileż to razy sam spotykałem się i spotykam wciąż z takim naznaczeniem przy okazji różnych okoliczności życiowych. Dlatego dzisiaj ostatecznie zdecydowałem się zrobić zestawienie tego, co wydaje się normalne i nienormalne, po to, by każdy z nas mógł sobie jasno uświadomić, kim naprawdę jest. Oczywiście zestaw ten jest pewnym uproszczeniem, niemniej jednak pokazuje z grubsza, co normalnym jest, a co nie. Oto moja propozycja:

NORMALNE

NIENORMALNE

  • Wycinać drzewa, by zbudować drogę
  • Przykuwać się do drzewa w jego obronie
  • Traktować Ziemię jak dojną krowę
  • Traktować Ziemię jak Matkę
  • Troszczyć się wyłącznie o siebie
  • Troszczyć się o przyrodę
  • Robić coś, co przynosi finansową gratyfikację
  • Robić coś nie oczekując w zamian wynagrodzenia
  • Jeździć samochodem do pracy
  • Jeździć na rowerze do pracy
  • Folgować sobie i dawać sobie przyjemność
  • Powściągać i ograniczać swoje zachcianki
  • Korzystać z życia i specjalnie się nad tym nie zastanawiać
  • Zadawać sobie głębokie pytania
  • Widzieć dziką przyrodę jako coś bez większej wartości
  • Widzieć dziką przyrodę jako święte miejsce
  • Być wolnym za wszelką cenę
  • Być świadomym i akceptować własną zależność od innych i przyrody
  • Kupować, kupować, kupować
  • Nie kupować, mimo, że ma się pieniądze
  • Nie narażać się
  • Głośno wyrażać swój sprzeciw
  • Być obojętnym i twardym
  • Czuć żal, smutek i rozpacz w związku z tym, że przyroda jest niszczona
  • Oglądać telenowele w TV
  • Poświęcać swój czas na działania w obronie przyrody
  • Nocować w hotelu
  • Nocować w lesie pod płachtą
  • Pracować 12 godzin na dobę
  • Iść do lasu, usiąść pod drzewem i nic nie robić
  • Narzekać, że nie ma się jeszcze tego, co chce się mieć
  • Cieszyć się z tego, co się ma
  • Załatwiać z innymi interesy
  • Spotykać się z drugim człowiekiem
  • Instalować kolejne zamki i drzwi
  • Nie zamykać drzwi na klucz
  • Jeździć zamiast chodzić
  • Chodzić zamiast jeździć
  • Żyć nowocześnie
  • Po prostu żyć
  • Stać się kimś
  • Być tym, kim się jest

Drodzy czytelnicy, przyjmijcie ode mnie życzenia wszystkiego nienormalnego!

Ryszard Kulik

Instytut Psychologii Uniwersytetu Śląskiegop