Miesięcznik Dzikie Życie

9/159 2007 Wrzesień 2007

Polacy za ochroną Doliny Rospudy

Radosław Szymczuk

Na początku sierpnia br. Centrum Badania Opinii Społecznej przeprowadziło sondaż „Polacy o budowie drogi przez dolinę Rospudy”, w którym zapytano Polaków o opinie na temat budowy obwodnicy oraz o stosunek do ekologów i mieszkańców Augustowa. Badanie zrealizowano w dniach 3-6 sierpnia 2007 r. na liczącej 859 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Większość Polaków (59%) opowiedziała się za budową obwodnicy w wersji alternatywnej, czyli takiej, przy której nie ucierpiałoby środowisko naturalne Doliny Rospudy. Wariant podstawowy, który w większym stopniu zagrażałby gatunkom chronionym na tych terenach, ma poparcie ponad jednej trzeciej społeczeństwa (35%). Tylko nieliczni (2%) są zdania, że obwodnica Augustowa wcale nie powinna być wybudowana – ani w pierwszej, ani w alternatywnej wersji.

Dolina Rospudy

Dolina Rospudy. Fot. Piotr Morawski

Prawie dwie trzecie ankietowanych (62%) uważają, że protesty ekologów w sprawie obwodnicy są słuszne, w tym co siódmy (14%) wypowiada się w tej kwestii w sposób zdecydowany. Ponad jedna trzecia badanych (35%) nie akceptuje działań obrońców przyrody, przy czym co dziewiąty (11%) stanowczo się z nimi nie zgadza.

Wyłącznie ekologów popiera 18% społeczeństwa, a tylko z działaniami mieszkańców Augustowa zgadza się jedna trzecia ankietowanych (33%). Największa grupa (43%) stara się uwzględnić racje obu stron, nieliczni zaś (2%) nie zgadzają się z argumentami żadnego z tych środowisk.

Podobne badanie było przeprowadzone w marcu br. Od tamtego czasu w stosunku do wyników wcześniejszego badania nie zmieniła się liczba zwolenników wariantu postulowanego przez ekologów, natomiast zwiększyła się grupa popierająca projekt podstawowy.

W większości kategorii społeczno-demograficznych przeważa aprobata wariantu ekologicznego. Projekt podstawowy jest relatywnie często popierany przez najstarszych ankietowanych, rencistów i emerytów. Ponadto stosunkowo często opowiadają się za nim rolnicy oraz ludzie najsilniej zaangażowani religijnie. Natomiast najmłodsi ankietowani, uczniowie i studenci, jak również inteligencja, w zdecydowanej większości optują za alternatywnym, ekologicznym wariantem obwodnicy. Zauważalne jest również zróżnicowanie deklaracji wynikające z poglądów politycznych – osoby utożsamiające się z prawicą częściej niż zwolennicy centrum i lewicy akceptują pierwotnie proponowany przebieg drogi.

Z wynikami badania CBOS w sprawie Rospudy nie zgodziła się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Według niej, CBOS dopuścił się przy realizacji tych badań rażącego błędu badawczego, uzyskane w badaniu wyniki są niemiarodajne, a ich publikowanie prowadzi do dezinformowania opinii publicznej. GDDKiA twierdzi, że niczym nieuprawnione jest konfrontowanie przyjętego i alternatywnego wariantu przebiegu obwodnicy Augustowa jako – odpowiednio – „stanowiącego zagrożenie dla środowiska naturalnego” i „nieszkodzącego środowisku”. Według GDDKiA, w świetle długoletnich analiz naukowych projekt przyjęty do realizacji przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad jest najbardziej optymalny dla zachowania walorów przyrodniczych doliny Rospudy (sic!).

Drogowcy twierdzą również, że ostatnie badania fauny i flory na tym obszarze potwierdziły, iż gdyby obwodnicę poprowadzić zgodnie z planem forsowanym przez organizacje ekologiczne, wówczas straty przyrodnicze byłyby dużo większe niż w projekcie GDDKiA. Budowa drogi wg projektu ekologów zniszczyłaby wedle GDDKiA siedliska aż 25 gatunków roślin objętych ścisłą ochroną, natomiast w podstawowym wariancie przebiegu trasy – zaledwie 4. Wobec powyższego, odpowiedzi do sondażowego pytania należy według GDDKiA uznać za fałszywe i wprowadzające w błąd ankietowanych, co miało bezpośredni wpływ na wynik badania.

Z satysfakcją GDDKiA przyjęła natomiast informację, iż w stosunku do poprzedniego badania wzrosła grupa osób popierających budowę obwodnicy w wariancie przez Dolinę Rospudy. Uważa to ona za efekt swoich działań, celem których było „rzetelne poinformowanie społeczeństwa o wynikach naukowych badań porównawczych obu wariantów przebiegu obwodnicy”.

Obrońcy Rospudy nie mają wątpliwości, że opracowanie zlecone przez GDDKiA nie jest wiarygodne. Jeden z jego twórców Aleksander Sokołowski pracował już wcześniej dla GDDKiA, jest autorem fundamentalnej dla tej inwestycji opinii do raportu nt. oddziaływania na środowisko obszaru sieci Natura 2000, która pozytywnie ocenia wariant GDDKiA.

Przyrodnicy z Centrum Ochrony Mokradeł CMOK oraz z Zakładu Botaniki Środowiskowej Uniwersytetu Warszawskiego, którzy od 2003 r. pod przewodnictwem prof. dr hab. Stanisława Kłosowskiego prowadzą badania w dolinie Rospudy, krytycznie ocenili wyniki inwentaryzacji przeprowadzonej przez prof. Sokołowskiego na zlecenie rządu i nie mają wątpliwości co do tendencyjności tego opracowania.

Radosław Szymczuk

Na podstawie komunikatu z badań Centrum Badania Opinii Społecznej BS/130/2007 „Polacy o budowie drogi przez dolinę Rospudy”