Miesięcznik Dzikie Życie

4/202 2011 Kwiecień 2011

Jak fotografować piórko w parku narodowym

Juraj Lukáč

Do sfotografowania piórka w parku narodowym fotograf potrzebuje jednego piórka, jednego parku narodowego i dużego bawełnianego ręcznika. Aparat fotograficzny nie jest istotny.

Na ten kurs fotograficzny wybrałem się za piórkiem puszczyka uralskiego do Parku Narodowego Połoniny. Po pierwsze, dobrze jeśli fotograf zlokalizuje miejsce w lesie, gdzie puszczyk uralski łowi myszy. Jednak piórka puszczyka ciężko odnaleźć wśród bukowych liści, więc lepiej, gdy początkujący adept fotografowania poczeka do zimy. Wówczas piórko na białolśniącym śniegu widać z daleka.

Fot. Juraj Lukáč

Fot. Juraj Lukáč (wszystkie)

W parku narodowym znajdziemy jednak tablicę leśną z piktogramami zakazującymi czynności, które leśnicy w parku narodowym powszechnie robią, ale fotograf takich rzeczy robić nie może.

Jeszcze nie możemy fotografować. Musimy poczekać na to piórko na śniegu i na okres, gdy z drzew spadają liście a z tyczek tablice z zakazami.

Na szczycie drążka kładziemy piórko, przygotowujemy aparat fotograficzny, czekamy w odpowiedniej pozycji aż wiatr zdmuchnie piórko i zacznie ono spadać na tle wyciętego dziedzictwa kulturowego UNESCO o nazwie „Puszcza bukowa”. Próbę powtarzamy kilkaset razy, aż z ujęcia będziemy zadowoleni.

Jako że fotografa po opublikowaniu fotografii czekają problemy związane z jego treścią, dobrze jest się przed ewentualnymi konfliktami pokrzepić w pobliskim strumieniu. Po odświeżeniu wycieramy ciało przygotowanym bawełnianym ręcznikiem i jeszcze za widoku wracamy do ciepła domowego komputera.

Juraj Lukáč

Tłumaczenie Anna Patejuk

Tekst pochodzi z internetowego bloga, który autor prowadzi pod adresem jurajlukac.blog.sme.sk na zaproszenie słowackiego dziennika „SME” (sme.sk). Przedruk za zgodą redakcji „SME”.

Fot. Juraj Lukáč
Fot. Juraj Lukáč
Fot. Juraj Lukáč
Fot. Juraj Lukáč