Miesięcznik Dzikie Życie

10/220 2012 Październik 2012

Wieści ze świata

Opracowanie Tomasz Nakonieczny

Zapora La Parota w Meksyku pod znakiem zapytania

Plany budowy zapory La Parota na rzece Papagayo w meksykańskim stanie Guerrero, 28 km od Acapulco, zostały unieważnione po 10-letniej kampanii w obronie rzeki. To wielkie zwycięstwo społeczności lokalnych.

Elektrownia wodna La Parota, o przewidywanej mocy 900 MW, spowodowałby zalanie niemal 17 tys. hektarów, zmuszając do opuszczenia domów około 25 tys. osób i oddziałując na kolejne 75 tys. ludzi mieszkających wzdłuż rzeki poniżej planowanej zapory.

(International Rivers)

Gotlandzki Las Ojnare zagrożony

Las Ojnare na bałtyckiej wyspie Gotlandia w Szwecji uważany jest za jeden z najbardziej unikatowych na świecie. Dzieje się tak ze względu na jego specyficzny charakter i mozaikę środowisk: stare sosnowe lasy (gdzie sosny są bardzo niskie z powodu surowego klimatu, a pojedyncze osobniki przekraczają wiek 1000 lat) wrzosowiska, mokradła i wapienne podłoże z systemem wód podziemnych. Występuje tam 265 zagrożonych gatunków. Obecnie ten zakątek, położony w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch obszarów Natura 2000 i w samym środku proponowanego parku narodowego, wraz z systemem wód podziemnych zasilających największy rezerwuar słodkiej wody na wyspie, jest poważnie zagrożony planami budowy kopalni wapienia. Miałaby ona zajmować obszar 170 ha i sięgać z wydobyciem na głębokość 20 m.

Fińska spółka Nordkalk i szwedzka firma drzewna Mellanskog już rozpoczęły prace przygotowawcze, polegające na wycince drzew, zostały one jednak czasowo wstrzymane w oczekiwaniu na wyrok sądu najwyższego. Wyrok może stać się precedensem w Szwecji w tego typu sprawach. Wpływ na wstrzymanie inwestycji mogły mieć największe protesty w historii Gotlandii. Obecnie teren inwestycji okupowany jest przez ponad 100 osób. W protestach biorą udział nawet całe rodziny z dziećmi.

(Forests.org)

Północnoamerykańskie jaguary pod ochroną

Po prawie 20 latach starań ponad 838 tys. hektarów w Nowym Meksyku i Arizonie objęto ochroną jako tzw. krytyczne siedliska ze względu na występujące tam jaguary. Te największe koty na zachodniej półkuli zamieszkiwały tereny od Kalifornii do Luizjany i na północ aż do Kolorado. Do lat 50. zostały jednak niemal całkowicie wybite wskutek rządowej polityki walki z drapieżnikami. Objęto je ochroną dopiero w 1997 r. pod wpływem nacisków naukowców i procesów sądowych, wytaczanych przez organizację Center for Biological Diversity.

Jaguary to spektakularna część naszego naturalnego dziedzictwa i należą do wszystkich Amerykanów, tak jak, co oczywiste, bieliki amerykańskie, wilki i niedźwiedzie grizzly – mówi Kierán Suckling, Dyrektor Wykonawczy Center for Biological Diversity.

W 2009 r., gdy jaguar o imieniu Macho B został schwytany i uśpiony, ostatecznie Center wygrało sprawę w sądzie, w wyniku czego sąd nakazał powołać obszar „krytycznego siedliska” dla jaguarów. Ta nowa forma ochrony pomoże jaguarom w ponownym zasiedleniu amerykańskiego Południowego Zachodu.

(Center for Biological Diversity)

Unieważniono koncesje na plantacje w lesie Prey Lang

Prey Lang Fot. Allan Michaud

Mieszkanka lasu Prey Lang. Fot. Allan Michaud

Cztery koncesje na wyrąb lasu pod uprawę kauczukowca na terenie lasu Prey Lang w Kambodży zostały unieważnione. Całkowita powierzchnia odwołanych koncesji wynosi ponad 40 tys. ha. Ich realizacja spowodowałaby wycinkę starych dziewiczych lasów, wpisując się tym samym na długą listę koncesji zagrażających lasowi Prey Lang.

Aktywiści i organizacje zajmujące się obroną Prey Lang twierdzą, że gdyby te koncesje weszły w życie, byłby to koniec dla tego lasu.

Przyczyną anulowania tych czterech koncesji była według administracji rządowej Kambodży ich lokalizacja w samym środku wiecznie zielonych i okresowo zielonych lasów, będących największym tego typu nizinnych kompleksem leśnym w Azji Południowo-Wschodniej. Niestety, inne firmy nadal posiadają koncesje i prowadzą agresywne wyręby, które zagrażają nie tylko lasom, ale także podstawom życia plemienia Kuy, uważającego Prey Lang za swój dom. Członkowie plemienia aktywnie protestują w obronie lasu i okresowo przeprowadzają patrole, monitorując przypadki nielegalnych wyrębów poważnie uszczuplających powierzchnie drzewostanów.

(Cultural Survival)

Opracowanie: Tomasz Nakonieczny