Miesięcznik Dzikie Życie

5/239 2014 Maj 2014

Obywatele decydują

Grzegorz Bożek

Dla pewnej kategorii ludzi rozwój w górach oznacza budowanie nowoczesnego przemysłu turystycznego. Dla tej grupy ludzi przyroda zawsze jest na końcu listy ważności, istotna jest jedynie jako element krajobrazu zrealizowanych inwestycji. Liczenie na zmianę ich myślenia jest naiwnością. Oni decydują i dokonują złego wyboru dla regionu i przyrody. Taki scenariusz pisze się w Beskidzie Małym.

Gdzie indziej obywatele z sukcesem doprowadzili do możliwości odbycia referendum w sprawie zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie. Więcej, wywalczyli ją sobie, wcześniej bowiem władza i pomysłodawcy igrzysk nie zamierzali poddawać zasadności organizowania olimpiady pod społeczną dyskusję. Decyzja mieszkańców miasta będzie wiążąca – oby 25 maja ich wybór wyrzucił Kraków2022 za burtę. To pomysł zdecydowanie bardziej szkodliwy niż pożyteczny, a dla przyrody tylko szkodliwy. Trzymam kciuki za wybór, który odrzuci olimpiadę.

A wielki biznes i możni tego świata? Nie śpieszą się specjalnie do zmiany myślenia o zasobach i przechodzeniu na energetykę odnawialną. Rosja niedawno świętowała pierwsze pozyskanie ropy naftowej z Arktyki, coraz wyraźniej też widać jak gaz, ropa i węgiel decydują o sytuacji świata. A w Polsce reanimujemy węgiel, na horyzoncie jest powstanie wielkiej Elektrowni Północ. Można było się tego spodziewać, ale trudno powiedzieć, że jest to przyjazne środowisku.

Wszystkiego dzikiego!
Grzegorz Bożek