Miesięcznik Dzikie Życie

12-1/246-247 2014/2015 Gru 2014 / Stycz 2015

Wielkie problemy małej Ostoi Wierzejskiej

Łukasz Misiuna

Sieć Natura 2000 powoływana była w Polsce w pośpiechu, atmosferze napięcia i niezrozumienia, czym w rzeczywistości jest i czemu ma służyć. W odbiorze samorządów, społeczności lokalnych, leśników i przedsiębiorców była zapowiedzią wielkich kłopotów w prowadzeniu dotychczasowych i planowanych działań. W odbiorze przyrodników była to wielka szansa na podjęcie skutecznej ochrony najcenniejszych przyrodniczo obszarów, nawet tych, których dotąd nie obejmowały krajowe formy ochrony.

Lasy Góry Wierzejskiej pod Kielcami stały się polem starcia wszystkich wyżej wymienionych. Pomimo że obszar „Ostoja Wierzejska” powołano, to jego granice nie zapewniają należytej ochrony przedmiotom ochrony, nie dostosowano gospodarki leśnej do potrzeb ochrony obszaru, nie zweryfikowano sposobu i rodzaju prowadzenia planowanych inwestycji, a istniejące prawo interpretuje się (wbrew faktom) zawsze na korzyść inwestycji, a nie ochrony obszaru.

Ostoja Wierzejska Fot. Łukasz Misiuna<

Organy odpowiedzialne za ochronę przyrody w województwie świętokrzyskim zezwalają na prowadzenie wszelkiej działalności wymyślonej przez inwestorów. Zaprzeczają, jakoby ich ilość, rodzaj i skala mogły mieć negatywny wpływ na wrażliwy ekosystem podgórskiego lasu o charakterze pierwotnym, z wieloma ginącymi, rzadkimi i reliktowymi gatunkami o wysokich statusach ochrony i specjalnych wymaganiach.

Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r. „Ostoja – miejsce o warunkach sprzyjających egzystencji roślin, zwierząt lub grzybów zagrożonych wyginięciem lub rzadkich gatunków”.

„Ostoja Wierzejska” to siedliskowy obszar Natura 2000 leżący przy północnych granicach Kielc. Powierzchnia tego leśnego obszaru wynosi niecałe 225 ha. Przedmiotem ochrony obszaru jest świętokrzyski bór jodłowy. Zgodnie z tym, co zawiera Standardowy Formularz Danych (SDF), występuje tu 9 gatunków zwierząt i bezkręgowców wymienionych w załączniku II Dyrektywy Siedliskowej.

„Specjalny obszar ochrony siedlisk – obszar wyznaczony, zgodnie z przepisami prawa Unii Europejskiej, w celu trwałej ochrony siedlisk przyrodniczych lub populacji zagrożonych wyginięciem gatunków roślin lub zwierząt lub w celu odtworzenia właściwego stanu ochrony siedlisk przyrodniczych lub właściwego stanu ochrony tych gatunków” – ustawa o ochronie przyrody 16.04.2014 r.

Historia dłuższa, ale ładniejsza

Lasy Wierzejskie są częścią rozległego kompleksu leśnego, w dużej mierze o charakterze naturalnym i puszczańskim. Graniczą z obszarami Natura 2000 o podobnym charakterze – „Lasami Suchedniowskimi” na północy i „Ostoją Barczańską” na północnym wschodzie. Cały kompleks ma powierzchnię około 45 km kw. Lasy te pofragmentowane są drogami, w tym ekspresową S-7, liniami kolejowymi i terenami zabudowanymi. Sama Ostoja obejmuje szczytowy fragment Góry Wierzejskiej o wys. 375 m n.p.m. na zachodnim skraju Pasma Masłowskiego.

Ostoja Wierzejska Fot. Łukasz Misiuna<

„Ostoja Wierzejska” chroni wyżynny bór jodłowy będący endemicznym zbiorowiskiem leśnym. Bogate, naturalne jego płaty rozciągają się na wielkim obszarze również poza wszelkimi formami ochrony. Chyba nikt nie potrafi racjonalnie uzasadnić, z jakiego powodu chroni się bór jodłowy w tych a nie innych, większych granicach obszaru Natura 2000. Fot. Łukasz Misiuna

Mimo niewielkiej powierzchni i dużej presji Lasy Wierzejskie zachowały zaskakująco dużo elementów typowych dla naturalnego lasu o charakterze puszczy. Utrzymały się tu populacje łosia, jelenia, popielicy, jarząbka, słonki. O wartości tych terenów świadczą gatunki charakterystyczne dla naturalnych drzewostanów: sóweczka, puszczyk uralski, dzięcioł białogrzbiety, zgniotek cynobrowy, mopek, borowiaczek. W „Ostoi Wierzejskiej” rośnie ¾ świętokrzyskiej populacji reliktowej paproci podrzenia żebrowca. Rosną tu cis, rosiczki i kilka gatunków storczyków. Występuje wiele grzybów rzadkich, chronionych i zagrożonych wymarciem. Dwa z nich mają tu swoje jedno z dwóch stanowisk w kraju. Rośnie tu jeden z 33 grzybów zagrożonych wymarciem w skali Europy. Odnaleziono także grzyba hypogeicznego, borowiczkę niebieszczejącą, który ma w Polsce kategorię „wymarły”. Strumienie zasiedlają raki szlachetne i zagrożone wymarciem gatunki ryb.

Historia krótka, ale za to brzydka

Kiedy w Polsce rozpoczął się proces wyznaczania obszarów w ramach sieci Natura 2000, świętokrzyskie grono przyrodników przystąpiło do intensywnej pracy. W większości cenne obszary były dobrze znane i chodziło tylko o sensowne wyznaczenie granic. W pierwotnym kształcie Ostoja miała mieć ponad 700 ha najcenniejszych lasów z łąkami śródleśnymi, strumieniami, odsłonięciami geologicznymi i torfowiskami. Ważnymi argumentami dla wyznaczenia takich granic były stanowiska przeplatki aurinii, czerwończyka nieparka, zgniotka cynobrowego, pszczołojada i zasięgu najcenniejszych płatów boru jodłowego i buczyny karpackiej. W zamyśle inicjatorów powołanie obszaru miało zabezpieczyć niewielkie i izolowane populacje gatunków związanych z górskimi lasami naturalnymi. Obszar miał być ogniwem łączącym „Ostoję Barczańską” i „Lasy Suchedniowskie”, stając się tym samym nieodzownym elementem regionalnego systemu powiązań między obszarami i populacjami. „Ostoja Wierzejska” od początku miała też zabezpieczać ważny, regionalny korytarz ekologiczny oraz obszary źródliskowe i cieki zasilające rzeki płynące na południe: Sufraganiec, Bobrzę i Nidę.

Nie do końca wiadomo, co spowodowało, że obszar został zamknięty w tak skurczonych granicach. W „kuluarach” mówiono, że grupy dysponujące tym obszarem oraz inni zainteresowani nie chcą zrezygnować z prowadzenia nieskrępowanej działalności gospodarczej i inwestycyjnej na tych terenach oraz bezpośrednio sąsiadujących.

Mimo wszelkich oporów i sprzeciwów obszar Natura 2000 powołano w marcu 2011 r. Większość populacji najrzadszych gatunków ptaków oraz stanowiska rzadkich bezkręgowców i roślin znalazły się poza granicami „Ostoi Wierzejskiej”. Przykładem absurdu są tu stanowiska zgniotka cynobrowego, przeplatki aurinii, czerwończyka nieparka i pszczołojada, które zostały wpisane do SDF (i poza zgniotkiem cynobrowym wymieniane są do dziś), choć wszystkie ich stanowiska znajdują poza granicami ostoi.

Małe problemy, duże problemy…

Stowarzyszenie Psychoedukacyjno-Przyrodnicze M.O.S.T., realizując własne projekty badawcze i ochroniarskie w Lasach Wierzejskich, wielokrotnie informowało w różnej formie o nieprzeciętnych walorach przyrodniczych Ostoi i konieczności konsultowania zamierzeń inwestycyjnych i planistycznych z przyrodnikami (rozmowy osobiste, pisma, uwagi w procedurze konsultacji społecznych, udostępnienie danych o środowisku, wykonanie inwentaryzacji przyrodniczych i udostępnianie ich, przekazanie albumu o „Ostoi Wierzejskiej”) Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach Waldemara Pietrasika, Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody Jarosława Pajdaka, Dyrektora Biura Planowania Przestrzennego Artura Hajdorowicza i Prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego. Członkowie Stowarzyszenia zwracali uwagę na poważne ryzyko realizacji zadań rozwoju infrastruktury i rozbudowy miasta przy samych granicach Ostoi. Stowarzyszenie podjęło interwencje zgodnie z przepisami prawa.

I. Wiosną 2011 r. społeczność lokalna mieszkająca przy granicach Ostoi zaalarmowała, że istnieją plany budowy hali widowiskowo-sportowej, hotelu i parkingu przy południowej granicy obszaru. Przyrodnicy ze Stowarzyszenia M.O.S.T. włączyli się w procedurę na prawach strony w postępowaniu administracyjnym. Dokumenty udostępnione przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) potwierdziły obawy. Raport OOŚ był pełen braków i milczał o większości chronionych i rzadkich gatunków. Nie padło w nim słowo o wpływie inwestycji na chronione gatunki, szlaki migracji, spójność sieci Natura 2000. W toku postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że nie istnieją podstawy do unieważnienia dotychczasowej procedury. Mimo to inwestor, zniechęcony problemami, zrezygnował z planów budowy hali. Powstała ona latem 2014 r. w zupełnie innej części miasta, w miejscu o rzeczywiście niewielkim negatywnym wpływie na środowisko.

II. W 2010 r. przeprowadzono inwentaryzację przyrodniczą i powstał raport OOŚ dotyczący możliwości budowy gazociągu biegnącego wschodnią granicą Ostoi. Mimo wykazania na trasie przebiegu tej inwestycji siedlisk i gatunków wymienionych w Dyrektywie Siedliskowej nie odstąpiono od budowy ani nie wzięto pod uwagę innego wariantu. Zaproponowano rozwiązanie polegające na wykonaniu przewiertu sterowanego pod torfowiskiem przejściowym. Inwestycja czeka na realizację. Na skutek realizacji wariantu inwestorskiego zniszczeniu ulegnie torfowisko z wieloma gatunkami chronionymi, w tym 4 gatunkami storczyków, mieczykiem dachówkowatym, rosiczką okrągłolistną, stanowiskami przeplatki aurinii i czerwończyka nieparka. Nie przeanalizowano też wpływu inwestycji na szlaki migracji zwierząt, dolinę rzeki Dąbrówki i wody podziemne.

Ostoja wierzejska Fot. Łukasz Misiuna<

Przy zachodnich granicach Ostoi Wierzejskiej znajduje się jedyne stanowisko bobra w promieniu 5 km. Jest zasypywane masami gruzu i ziemi oraz zatruwane kwaśnymi ściekami z kamieniołomu w Wiśniówce. Fot. Łukasz Misiuna

III. Od północy Ostoja sąsiaduje z trasą S-7. Na skutek budowy zbiorników odwadniających i rowów melioracyjnych dochodzi do wyraźnego i postępującego odwodnienia Lasów Wierzejskich. Sąsiadujące z S-7 cenne polany i torfowiska wysychają i zarastają. Obserwuje się zanik najbardziej wilgociolubnych gatunków, takich jak rosiczka okrągłolistna, bobrek trójlistkowy, przeplatka aurinia, traszka górska. Droga ta stanowi istotną barierę ekologiczną dla zwierząt o czym świadczą przypadki kolizji drogowych z sarnami o łosiami oraz odnajdywane martwe zwierzęta uwięzione w przejściach podziemnych.

IV. Niewiele ponad kilometr od północno-wschodniej granicy obszaru znajduje się duży kamieniołom na górze Wiśniówka. Wiosną 2014 r. w czasie prowadzenia monitoringu środowiska w „Ostoi Wierzejskiej” i przy jej granicach przyrodnicy stwierdzili, że doszło do silnego skażenia wód rzeki Dąbrówka, która opływa wschodnie granice Ostoi, przepływa przez Kielce i wpływa do zalewu miejskiego, będącego popularnym miejscem rekreacji. Została wykonana ekspertyza ichtiologiczna, która stwierdziła całkowity brak ryb, bardzo silne zakwaszenie i nienormalnie niskie natlenienie wody w rzece. Dzięki prowadzonemu w minionych latach monitoringowi ichtiofauny cieku znany był skład gatunkowy ichtiofauny oraz przybliżona wielkość pogłowia ryb. Aktualne badania wykazały całkowity brak ryb i płazów w rzece. Zawiadomiono WIOŚ i RDOŚ w Kielcach. Opieszałe i przewlekające się procedury urzędów zostały przyśpieszone medialną akcją informacyjną o zatruciu rzeki. WIOŚ swoimi badaniami potwierdził silne zakwaszenie i niską zawartość tlenu w rzece. Sprawa została zgłoszono do Prokuratury. Zawiadomiono też RDOŚ o szkodzie w środowisku. Trwające ponad pół roku prace urzędów doprowadziły do stwierdzenia, że przestępstwa nie popełniono. Prokuratura opierając się na zeznaniach świadków doszła do wniosku, że zatrucie wód rzeki ma naturę wieloczynnikową i nie jest możliwe stwierdzenie, iż prawo zostało złamane. Tymczasem wizja lokalna przeprowadzona w towarzystwie dziennikarzy, przedstawicieli lokalnej społeczności i urzędników WIOŚ pozwoliła na stwierdzenie, że dochodzi do bezpośredniego zrzutu zanieczyszczonej wody pochodzącej z odwodnienia kamieniołomu wprost do jednego z naturalnych śródleśnych strumieni, który jest dopływem rzeki Dąbrówki. W ocenie przyrodników odprowadzanie ścieków do strumienia odbywa się bez zachowania procedur mających na celu unieszkodliwić żrące substancje. Sprawa jest w toku.

Mroczek późny. Łukasz Misiuna<

Mroczek późny. Dotąd w Lasach Wierzejskich stwierdzono 9 gatunków nietoperzy. Duża ilość dziuplastych drzew oraz pozostałości niewielkich śródleśnych łomików, w których pozyskiwano między innymi miedź i ołów oraz surowiec skalny są dobrym miejscem schronienia tych zwierząt w różnych okresach ich cyklu życiowego. Fot. Łukasz Misiuna

V. Dolina rzeki Dąbrówki bezpośrednio graniczy z lasami „Ostoi Wierzejskiej” i przepływa przez wieś Dąbrowa. Wiosną 2014 r. przyrodnicy stwierdzili zasypywanie masami ziemi i gruzu terasy zalewowej rzeki, zasypywanie torfowiska, łąk trzęślicowych, żeremi bobrowych, stanowisk storczyków, przeplatki aurinii i innych rzadkich i chronionych gatunków. I tu prokuratura nie dopatrzyła się znamion prowadzenia działalności niezgodnej z prawem, argumentując, że sprawca jest nieznany. Przyrodnicy odbyli kilka wizji terenowych z policjantami z Komisariatu I w Kielcach. Policjanci nie potrafili ustalić, kto jest właścicielem działek, na których dochodzi do regularnego zasypywania cennych siedlisk. Bezradność i niekompetencja policji i prokuratury w tej sprawie od początku nie rokowały dobrze.

VI. Gospodarzem na terenie „Ostoi Wierzejskiej” jest Nadleśnictwo Kielce. Plan Urządzenia Lasu jest zgodny z Planem Zadań Ochronnych do czasu opracowania PZO (dla „Ostoi Wierzejskiej” PZO nie istnieje). Zgodnie z tym planem prowadzona jest tu gospodarka leśna. Wycinane są najstarsze dęby, buki i jodły. Mimo zgłaszania Nadleśnictwu, w których miejscach prace należy prowadzić po konsultacji z przyrodnikami, nadal wycinano jodły i buki w miejscach gniazdowania np. włochatki, która jest gatunkiem wymagającym ochrony strefowej. Przyrodnicy przez dwa lata prowadzili negocjacje z Nadleśnictwem w celu powołania użytku ekologicznego na śródleśnych polanach i torfowiskach. Miejsca te są nieużytkami leśnymi. Nadleśnictwo odmówiło rekomendacji dla powołania powierzchniowej formy ochrony, nie argumentując swojej odpowiedzi. Wyrażono jedynie zgodę na prowadzenie projektu czynnej ochrony, polegającego na wykaszaniu polan.

VII. Biuro Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Kielce prowadzi prace nad zmianą nr 11 studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Kielce dla fragmentu północnych peryferii Kielc. Obszar ten zlokalizowany jest około 1 km od południowych granic „Ostoi Wierzejskiej”. Zmiany w studium zakładają wprowadzenie zabudowy, w tym wysokiej intensywności, a także rozbudowę sieci drogowej na terenie ok. 90 ha (istniejąca zabudowa zajmuje tam około połowy obszaru i ma głównie charakter jednorodzinnej i zagrodowej). Planowany pod zabudowę obszar stanowi strefę buforową dla Ostoi. Przepływa tu rzeka Dąbrówka, będąca ważnym lokalnym korytarzem ekologicznym. Drogi przeznaczone do rozbudowy przecinają szlaki migracji dużych ssaków, w tym łosi. Jest to także obszar ważny dla migracji i krótkodystansowych przemieszczeń ptaków. Przeprowadzone w 2006 i 2007 r. badania awifauny w okresie migracji wykazały, że dolina Dąbrówki jest ważnym miejscem tworzenia się dużych i bardzo dużych stad drobnych wróblowatych, w tym sikory sosnówki, która osiąga bardzo wysokie zagęszczenia w lasach Ostoi. W czasie tegorocznego monitoringu chiropterofauny wykazano, że obszar ten stanowi ważne żerowisko i trasę przelotów 13 gatunków nietoperzy, w tym rzadkich i zagrożonych oraz mających swoje zimowiska lub kolonie rozrodcze w Lasach Wierzejskich. Mimo przedstawienia wyników badań i zaproszenia do wspólnych prac nad prośrodowiskowymi rozwiązaniami pozwalającymi zachować drożność korytarzy ekologicznych, Urząd Miasta Kielce nie odpowiedział i nie wyraził chęci spotkania. Na potrzeby projektu zmiany studium na zlecenie Urzędu Miasta Kielce powstało opracowanie przyrodnicze, które obejmuje jedynie prace jednego sezonu i nie przewiduje przebiegu korytarzy migracyjnych. Wnioski z opracowania są zatem bezużyteczne.

VIII. Przy południowej granicy Ostoi znajduje się osiedle domków jednorodzinnych. Nadal jednak pozostaje tu około 80 ha nieużytków i łąk świeżych, które stanowią połączenie z przepływającą rzeką Dąbrówką. Obszar ten pełni istotną funkcję jako żerowisko dla niektórych gatunków rozmnażających się w Lasach Wierzejskich. Jest też ostatnim tak dużym niezabudowanym i bezleśnym terenem przy granicach Ostoi.

Zgodnie z planami już w 2008 roku miał tu powstać kompleks mieszkaniowy z całą infrastrukturą, obok domów wolnostojących i segmentów. Powstaną tu duże rezydencje. W centrum osiedla planuje się małe obiekty handlowe, kulturalno-oświatowe oraz sakralne. Osiedle ma być od początku wyposażone we wszystkie media i drogi. Osiedle przewidziane jest na 10 000 mieszkańców. Wśród największych zagrożeń dla przedmiotu ochrony „Ostoi Wierzejskiej” SDF wymienia antropopresję. Według Urzędu Miasta Kielce zabudowa 80 ha nieużytków pełniących ważne funkcje wobec obszaru chronionego nie stanowi zagrożenia dla jego przedmiotu ochrony.

Pętla

Obszar Natura 2000 „Ostoja Wierzejska” powołano dzięki zaangażowaniu kilku lokalnych przyrodników. Granice obszaru wyznaczano w oparciu o fragmentaryczne dane, w pośpiechu i zamieszaniu, jaki towarzyszył wdrażaniu sieci Natura 2000 w całym kraju. Trzy lata od zatwierdzenia obszaru przez Komisję Europejską wykonano szereg badań i inwentaryzacji przyrodniczych na tym terenie (w kilkuletnich, ciągle trwających pracach wzięli udział zaproszeni przez Stowarzyszenie M.O.S.T. przyrodnicy różnych specjalizacji ze Śląska, łódzkiego, Wielkopolski i Małopolski). Poznano bardzo dobrze skład gatunkowy i rozmieszczenie ssaków, ptaków, gadów, płazów, ryb, siedlisk, roślin i grzybów. Obecnie jest to jeden z lepiej rozpoznanych przyrodniczo obszarów Natura 2000 w woj. świętokrzyskim. Przyrodnicy przeprowadzili kilka projektów edukacyjnych skierowanych do społeczności lokalnej, poświęconych temu obszarowi. Wydano album prezentujący walory Ostoi, zorganizowano i przeprowadzono sympozjum i obóz naukowy poświęcony Ostoi. Powstały artykuły popularnonaukowe o tym obszarze oraz doniesienia prasowe o zagrożeniach. Powstają publikacje naukowe poświęcone wybranym grupom organizmów żyjących w Ostoi. Przypadki łamania prawa zgłaszano na policję, do prokuratury, RDOŚ i WIOŚ oraz Prezydenta Kielc. Od kilku lat realizowany jest projekt czynnej ochrony bioróżnorodności Lasów Wierzejskich.

Przyrodnicy zwrócili się do RDOŚ w Kielcach z wnioskiem o przeprowadzenie skumulowanej oceny oddziaływania na środowisko dla wszystkich prowadzonych i planowanych przedsięwzięć w promieniu do 1 km od granic Ostoi. Apelowano też o zbadanie wpływu inwestycji na spójność i integralność obszaru. Bez skutku – RDOŚ w Kielcach nie widzi takiej potrzeby.

RDOŚ w Kielcach tylko raz wywiązał się ze swojego statutowego obowiązku – przystępując do prac mających na celu powołanie obszaru. Wszystkie jego kolejne działania leżą w sprzeczności z celami, dla których istnieje jego urząd i sieć Natura 2000. Ignorancja i nonszalancja RDOŚ doprowadziły do sytuacji, w której Miasto Kielce i Gmina Masłów mają na swoim terenie ponadprzeciętnie cenny obszar nawiązujący przyrodniczo do lasów Świętokrzyskiego Parku Narodowego i innych naturalnych lasów w kraju, rozpoznany bez poniesienia nakładów, wymagający wielospecjalistycznego podejścia w planowaniu działań ochronnych z zaangażowaniem różnych grup interesów. Tyle że nie potrafi z tego zasobu skorzystać. Organy odpowiedzialne za ochronę przyrody w województwie nie chcą potraktować tego wyzwania odpowiedzialnie i zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami. Prowadzona polityka ma wyraźnie na celu realizowanie zamiarów jedynie tych podmiotów, które skoncentrowane są na przynoszeniu zysków w rozumieniu ekonomicznym. Względy społeczne i przyrodnicze są ignorowane i pomijane, a nawet zwalczane. Nie ma woli do podjęcia wysiłku spojrzenia na problemy ochrony obszaru w szerokiej perspektywie. Kolejne wydawanie pozwoleń na prowadzenie poszczególnych inwestycji bez analizy ich skumulowanego wpływu na ten wrażliwy i niewielki system będzie z pewnością prowadzić do postępującej izolacji „Ostoi Wierzejskiej” i ubożenia jej wartości przyrodniczych.

Bulwersuje i niepokoi fakt, że każdy z odpowiedzialnych (i wezwanych do zaangażowania się) organów zachowuje się tak, jakby problemy zgłaszane przez przyrodników były niepoważną fanaberią. Jednak suma tych wszystkich zaniechań wskazuje albo na celowe działania mające doprowadzić do utraty wartości przyrodniczej Ostoi, albo na całkowitą niekompetencję. Jedno i drugie świadczy o niewydolności systemu ochrony przyrody i środowiska w województwie, co powinno skutkować poważnymi zmianami.

Z przyrodniczego punktu widzenia nie ma wątpliwości, że Lasy Wierzejskie są ponadprzeciętnie cenne i ważne w systemie sieci Natura 2000 woj. świętokrzyskiego. Obszar ten ma niebagatelne znaczenie dla zachowania drożności korytarzy ekologicznych, dla zachowania populacji ginących gatunków, dla zachowania stosunków wodnych zlewni Bobrzy oraz lokalnego klimatu. Wszystkie te funkcje narażone są na zniszczenie wskutek bezmyślnego, ale planowego prowadzenia rabunkowej gospodarki i realizowania źle rozumianego rozwoju Kielc.

Łukasz Misiuna

Łukasz Misiuna – Stowarzyszenie M.O.S.T., przyrodnik, fotoamator, działacz społeczny.

Góra Wierzejska przyciąga swoimi walorami krajobrazowymi i przyrodniczymi. Może stanowić miejsce wypoczynku i kontaktu z naturą, ale również miejsce fascynujących obserwacji przyrodniczych, w tym związanych z występującymi tu grzybami. W czasie badań wykonanych w 2012 r., w których miałam możność uczestniczyć, stwierdzonych zostało ponad dwadzieścia gatunków zaliczanych do Czerwonych List grzybów wielkoowocnikowych zarówno Polski, jak i Gór Świętokrzyskich. Do nich należały między innymi gatunki opatrzone na czerwonych listach tak wysokimi kategoriami: narażone i wymierające, jak np. soplówka jodłowa, porzyca chlebowa, pomarańczowiec błyszczący, chropiatka pędzelkowata, czy zasłonak fioletowy. Napotkaliśmy tu również gatunki nielicznie dotąd stwierdzane w Polsce, np. pierścieniak jeleni lub też zagrożone nawet w skali Europy – poroblaszek żółtoczerwony. Szczegółowa lista grzybów stwierdzonych podczas ostatnich obserwacji zostanie niebawem opublikowana, natomiast Góra Wierzejska powinna być w dalszym ciągu badana oraz należycie chroniona. Ochrona zasobów przyrody Góry Wierzejskiej powinna obejmować dbałość o zasoby martwego drewna, zarówno bukowego, jak i jodłowego, od którego obecności zależy trwanie wielu gatunków, w tym grzybów, z takim drewnem związanych.

Barbara Kudławiec, mykolog

W leśnych bezdrożach Ostoi Wierzejskiej, przy granicy Kielc, zostajemy przeniesieni w odległy od cywilizacji, niemal niedzisiejszy świat Puszczy Świętokrzyskiej. Współistnieją tu liczne gatunki flory i fauny, pospolite i chronione, wśród nich endemiczne, które wraz ze skalnym podłożem wieku kambryjskiego tworzą unikalny ekosystem. Tutaj niedzielny spacerowicz, przyrodnik, czy mistyk, każdy otrzyma coś dla siebie.

dr Zbigniew Złonkiewicz, geolog



Ostoja Wierzejska Fot. Łukasz Misiuna<

Projekt „Monitoring obszarów Natura 2000 w województwie świętokrzyskim” realizowany przez Stowarzyszenie Psychoedukacyjno-Przyrodnicze M.O.S.T. z Kielc, w ramach programu Obywatele dla Demokracji, wdrażanego przez Fundację im. Stefana Batorego, finansowanego z Funduszy EOG.