DZIKIE ŻYCIE

Ochrona przyrody zaczyna się od uczuć. O książce „Nasze dzikie dziedzictwo” Petera Wohllebena

Amanda Musch

Peter Wohlleben to najbardziej znany niemiecki leśnik, który światową sławę zdobył dzięki bestsellerowi „Sekretne życie drzew” („Das geheime Leben der Bäume”, 2015). W swojej nowej książce chce nam przybliżyć prawdziwą naturę człowieka i pokazać, dlaczego jest taka, jaka jest. Autor dowodzi, że nasze obecne działania na rzecz ochrony środowiska w zbyt małym stopniu opierają się na naszych instynktach oraz proponuje rozwiązania do ich lepszego wykorzystania.

Okładka książki „Nasze dzikie dziedzictwo” Petera Wohllebena
Okładka książki „Nasze dzikie dziedzictwo” Petera Wohllebena

Książka rozpoczyna się analizą historyczną, która przedstawia początki ludzkości aż do współczesnych zagrożeń, takich jak wirusy (np. Covid), aby pokazać, w jak dużym stopniu nadal jesteśmy częścią natury i jak bardzo jesteśmy od niej zależni, czy nam się to podoba,  czy nie.

Dowiadujemy się o sinicach, które wynalazły fotosyntezę. Z tego powodu niektóre organizmy wymarły, a niektóre mogły powstać i przeżyć, jak na przykład my. Można więc powiedzieć, że życie (lub śmierć) na Ziemi zależy od maleńkich bakterii i każdy z nas jest od nich zależny. Autor opisuje również, jak nasz gatunek już kilka razy znalazł się na skraju wymarcia, ale jednak nadal tutaj jesteśmy. Jak pisze Wohlleben: „To niebezpieczeństwo wyginięcia naszego gatunku jest również powodem, dla którego wszystkie nasze zmysły nastawione są na zabezpieczenie naszego istnienia w postaci dóbr materialnych, a także informacji”.

Lecz właśnie to nastawienie na więcej i więcej jest problemem i to z bardzo prostego powodu: jest nas za dużo, a zasoby naszej planety nie są nieskończone. I gdyby człowiek był tak rozsądny jak myśli, to już dawno poradziłby sobie z problemem kryzysu zasobów, a ochrona przyrody nie byłaby problemem. Jak sam pisze: „Dotychczas stosowane strategie okazały się nieskuteczne albo w ogóle nieskuteczne, właśnie z powodu zbyt ograniczonego zaangażowania naszych instynktów”.

Nasze naturalne instynkty, na co dzień zagłuszane, mają nam pomóc w walce o przyrodę. Nie suche fakty, nie rozum, ale instynkty i uczucia. Bo tylko to, co kochamy, będziemy (chcieli) chronić. Lecz efektywna ochrona przyrody potrzebuje jeszcze czegoś: umiaru i chęci do rezygnacji z dóbr osobistych w imię większego dobra. Rezygnowanie zaczyna się od codziennego życia, aż po fakt, o którym nie bardzo wygodnie jest mówić, ale który jest kluczowy, a mianowicie przeludnienie.

Aby sobie poradzić z tym zagadnieniem powinniśmy, tak jak Wohlleben, wziąć przykład z drzew i „stać się trochę jak buki”. Od nich mamy się uczyć. Buki są pomocne, niesamolubne i dbają o swoje środowisko, wręcz je polepszają. Nie rozmnażają się też tak lekkomyślnie jak my, zagrażając tym samym innym gatunkom w imię własnej (samonadanej) wyższości gatunkowej.

Książka daje przykłady rozwiązań do walki z ociepleniem klimatu, ale zadaje również dużo pytań, na które nie do końca można odpowiedzieć. Ale najważniejsze jest to, że w przystępnej formie wyjaśnia obszerne i kompleksowe zagadnienia, które, choć w sumie nie są nowe, ale o których w takiej formie rzadko się mówi oraz animuje do przemyśleń.

Czy dzikie dziedzictwo, które w sobie nosimy, dojdzie do głosu? To zależy tylko do nas. Jeżeli chodzi o mnie, chcę być jak buk.

Książka „Nasze dzikie dziedzictwo” (tytuł oryginału „Unser wildes Erbe”) Petera Wohllebena ukazała się 11 października 2023 r. i nie doczekała się jeszcze tłumaczenia na język polski. Dostępna jest w sprzedaży wysyłkowej1.

Amanda Musch

Peter Wohlleben – niemiecki leśnik i autor wielu książek. Zaangażowany w ekologicznie i ekonomicznie zrównoważone leśnictwo. Jego książka „Sekretne życie drzew” stała się światowym bestsellerem.

Przypisy:
1. wohllebens-waldakademie.de/products/unser-wildes-erbe