Miesięcznik Dzikie Życie

10/136 2005 Październik 2005

Sukces w sprawie rezerwatu „Dolina Chłapowska”

Grzegorz Bożek

Szybka interwencja w sprawie rezerwatu „Dolina Chłapowska” (woj. pomorskie) odniosła pozytywny skutek. Zagrożony rezerwat uniknie zniszczenia przez planowaną budowę hotelu, który miał powstać na jego terenie oraz w obrębie otuliny. Sześciokondygnacyjny hotel zniszczyłby piękną przyrodę rezerwatu położonego w Nadmorskim Parku Krajobrazowego.

Problem ten szczegółowo opisywaliśmy w poprzednim, wrześniowym numerze „Dzikiego Życia”.

29 lipca kilkanaście organizacji ekologicznych wystosowało do Wojewody Pomorskiego apel o niedopuszczenie do zdegradowania przyrody rezerwatu „Dolina Chłapowska” położonego w Nadmorskim Parku Krajobrazowym, w północnej części Kępy Swarzewskiej. W piśmie domagano się od Wojewody wydania negatywnej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu dla hotelu. Organizacje ekologiczne podkreślały, że budowa hotelu spowoduje bezpowrotną degradację walorów przyrodniczych i krajobrazowych rezerwatu oraz fakt, że rejon rezerwatu to jedno z nielicznych niezabudowanych fragmentów bałtyckiego wybrzeża, dlatego teren rezerwatu i jego otulina nie mogą zostać zniszczone przez szesnastometrowy hotel o powierzchni 3000 m2. Jego budowa w takim miejscu byłaby jawnym pogwałceniem prawa ochrony przyrody.

Na szczęście już 25 sierpnia Burmistrz Miasta Władysławowa wydał decyzję o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie hotelu z zapleczem konferencyjnym i gabinetami odnowy biologicznej oraz zjazdem z drogi wojewódzkiej na terenie działki nr 23 w Chłapowie. Decyzję tę podjął m. in. na podstawie stanowiska Pomorskiego Konserwatora Przyrody w Gdańsku, który odmówił uzgodnienia przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego z uwagi na położenie inwestycji w granicach i otulinie rezerwatu „Dolina Chłapowska”.

W uzasadnieniu takiej decyzji możemy przeczytać: „Zarówno procesy budowy hotelu jak i jego eksploatacji w otulinie rezerwatu oddziaływałyby negatywnie na rezerwat i na przestrzeganie zakazów tam określonych. Celem ochrony rezerwatu jest zachowanie krajobrazu nadmorskiej doliny erozyjnej w strefie krawędziowej Kępy Swarzewskiej, wraz z jej charakterystyczną roślinnością. Przysłonięcie widoku rezerwatu byłoby sprzeczne z Zarządzeniem Wojewody ustanawiającym rezerwat. W wyniku takiej działalności rezerwat utraciłby wartości, dla ochrony których został powołany”.

Gratulujemy szybkiej i właściwej decyzji p.o. Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, Łucji Ptaszyńskiej. Decyzja ta pozwoli na zachowanie środowiska rezerwatu w odpowiedniej kondycji. Rezerwat „Dolina Chłapowska”, na terenie którego pod ochronę rezerwatową wzięto największy na wysoczyźnie Kępy Swarzewskiej wąwóz o długości powyżej 500 m, ze stromymi zboczami (do 40 stopni), z wychodni iłów i węgla brunatnego, będzie mógł dalej cieszyć wszystkich, którzy cenią piękną, dziką przyrodę.

Grzegorz Bożek