Miesięcznik Dzikie Życie

5/263 2016 Maj 2016

Pijawka, żmija i wampir na pomoc człowiekowi

Prof. Piotr Skubała

Wokół tajemnicy życia na Ziemi

Przemysł farmaceutyczny i medycyna bazują całkowicie na substancjach obecnych w ciele organizmów żywych. Cenne związki wykorzystywane w produkcji leków są dostarczane przez wiele gatunków roślin. Także zwierzęta stanowią ratunek dla ludzi lub mogą zapewnić im zdrowie. Pijawka nie kojarzy się nam dobrze, wzbudza wręcz odrazę i strach. Powodem tego jest nie tyle wygląd, ale sposób odżywiania. Wydzielanie przez pijawkę hirudyny powoduje, że pobrana do przewodu pokarmowego krew nie krzepnie, więc pozwala im to najadać się „na zapas”. Z powodu specyficznych właściwości ich śliny, od czasów starożytnych około 15 gatunków pijawek powszechnie stosowano do upuszczania krwi oraz w terapii wielu chorób.

Obecnie wraca się do tej metody, określanej hirudoterapią. W 2005 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności uznała ją za oficjalną metodę leczniczą. Lista chorób, przy których dość skutecznie można stosować pijawki, jest bardzo długa. Oto kilka z nich: choroby i bóle serca, nadciśnienie, niedociśnienie, choroby płuc i oskrzeli, przewodu pokarmowego, wątroby, wrzody żołądka i dwunastnicy, wysoki cholesterol, alergie, choroby skóry, żylaki, zakrzepowe zapalenie żył, choroba niedokrwienna, hemoroidy, zapalenie korzonków nerwowych, bóle stawów, obrzęki powypadkowe, krwiaki i zakrzepy (Zaidi et al. 2011).

W hirudoterapii wykorzystywane są substancje wydzielnicze gruczołów ślinowych pijawki lekarskiej (i kilku innych gatunków), zwane potocznie hirudozwiązkami. Aktualnie odkryto około 115 tych związków, lecz wiele z nich nie zostało jeszcze zbadanych i sklasyfikowanych. Wciąż odkrywane są nowe. Poznanie hirudozwiązków i sposobu ich działania otwiera ogromne możliwości lecznicze. Oprócz powszechnie znanej hirudyny (enzym proteolityczny hamujący układ krzepnięcia krwi), należą tu: enzym hialuronidaza (antykoagulant, zwiększa rozprzestrzenianie się związków u żywiciela), związki przeciwbólowe (znieczulają miejsca ugryzienia pijawki), substancje rozszerzające naczynia krwionośne, bdeliny (w układzie krzepnięcia wykazują działanie przeciwstawne w stosunku do hirudyny), egliny (substancje silnie hamujące stany zapalne), substancje antybiotyczne (z endosymbiotycznej bakterii zabijające różne patogeny lub osłabiające ich działanie), aparaza (zmniejsza lepkość krwi), antyelastaza (spowalnia proces starzenia się skóry) i neurotransmitery (związki biochemiczne normalizujące przepływy impulsów elektrycznych w komórkach nerwowych) (Baskova et al. 2004). W Europie regularnym terapiom pijawkowym poddaje się 0,1% populacji (Al-Khleif et al. 2011).

Pijawki wykorzystuje się także w kosmetologii, sporcie czy weterynarii. Metody upiększania ciała i hamowania procesów starzenia skóry za pomocą pijawek znane były od najstarszych czasów. Maseczki na twarz i ciało w różnych kombinacjach olejków zapachowych mieszanych z krwią pijawek stosowały słynne japońskie gejsze, słynące z urody. W erze brousseizmu francuskiego używanie pijawek w celu poprawy urody było niemalże obowiązkiem. W sporcie pijawkami można leczyć różne kontuzje i urazy. Ponadto terapia pijawkami lekarskimi wzmacnia system immunologiczny, co sprawia, iż organizm jest bardziej odporny na choroby. Krew jest o wiele bardziej dotleniona i lepszej jakości, przez co zwiększa się wydolność organizmu. Pijawki z powodzeniem sprawdzają się w leczeniu zwierząt małych i dużych (psy, koty, konie) (Hirudoterapia…).

Polipetyd o nazwie kirstin został wyizolowany z jadu pewnej malajskiej żmii Agkistrodon rhodostoma. Związek ten zwiększa szybkość i stopień trombolizy. Leczenie trombolityczne jest obecnie jedyną metodą o udowodnionej skuteczności w terapii ostrego udaru niedokrwiennego mózgu (Yasuda et al. 1991). Inną substancję, otrzymywaną ze śliny nietoperza-wampira Desmodus rotundus, wykorzystuje się jako środek zapobiegający zawałom serca. Związek ten udrażnia zaczopowane skrzepami tętnice dwa razy szybciej niż zwykłe środki farmaceutyczne (Hawkey 1966). Albert Schweitzer wyraził kiedyś bardzo trafną opinię o znaczeniu różnych form życia: „Któż z nas może wiedzieć, jakie znaczenie ma inna istota żyjąca sama w sobie i we wszechświecie” (Schweitzer 1974).

prof. Piotr Skubała

Literatura:

1. Al-Khleif A., Roth M., Menge C., Heuser J., Baljer G., Herbst W. 2011. Tenacity of mammalian viruses in the gut of leeches fed with porcine blood. Journal of Medical Microbiology 60: 787–792.

2. Baskova I. P., Zavalova L. L., Basanova A. V., Moshkovskii S. A., Zgoda V. G. 2004. Protein Profiling of the Medicinal Leech Salivary Gland Secretion by Proteomic Analytical Methods. Biochemistry 69: 770–775.

3. Hawkey C. 1966. Plasminogen activator in saliva of the vampire bat Desmodus rotundus. Nature 211: 434–435.

4. Hirudoterapia – terapia pijawkami lekarskimi; http://www.aaron-natura.com/terapia-pijawkami; dostęp 2.04.2016

Schweitzer A. 1974. Życie. Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa.

5. Yasuda T., Gold H. K., Leinbach R. C., Yaoita H., Fallon J. T., Guerrero L., Napier M. A., Bunting S., Collen D. 1991. Kistrin, a polypeptide platelet GPIIb/IIIa receptor antagonist, enhances and sustains coronary arterial thrombolysis with recombinant tissue-type plasminogen activator in a canine preparation. Circulation 83: 1038–1047.

6. Zaidi S. M., Jameel S. S., Zaman F., Jilani S., Sultana A., Khan S. A. 2011. A systematic overview of the medicinal importance of sanguivorous leeches. Alternative Medicine Review 16: 59–65.