Miesięcznik Dzikie Życie

5/71 2000 Maj 2000

Lewicowy siepacz nadal kłamie (kilka słów komentarza do zarzutów Remika Okraski)

Sławomir Vege Czapnik

* "Żądni krwi faszyści" to manipulacja? W "Narodowym konserwatyzmie" czytamy Lefebra żądającego kary śmierci za uprawianie czarów, świętokradztwo, a także pośrednio za poganizację, ateizm, dla wyznawców new age itp.
* "Trudno sobie wyobrazić ultrakatolickie Radio Maryja we współpracy z neopoganami". Dlaczego? Podobno Różnorodność [...] jest właśnie jedną z naczelnych zasad myśli prawicowej. Współpracy anarchistów, ekologów i neonazistów nie muszę sobie wyobrażać [...] jest ona faktem.
* Liberalizm i nazizm? Robert Lyle o nurcie ekstremy w USA pisze: Zawiera on w sobie elementy nazistowskie i rasistowskie, bezkompromisowo broni czystego kapitalizmu. Więcej: Adrian Nikiel - wydawca Rojalisty - jednocześnie uwielbia satanistyczny metal i deklaruje ortodoksyjny, przedsoborowy katolicyzm. Szuka też króla dla Polski i uważa Lady Dianę za świętą. Ma też wizytówkę z krzyżem celtyckim - koniec reklamy...
* "Wszelkie środowiska będące w opozycji wobec status quo" - innymi słowy koalicja negatywna, sojusz ekstremów, egzotyczny alians - to tylko różne definicje jednego zjawiska.
* A propos otwartości czy naiwnych: Zatruwanie szlachetnych dążeń ideami skażonymi zbrodnią nie ma nic współnego z tym, czym jest, czym powinna być obrona natury przed zniszczeniem i degradacją - to fragment stanowiska, pod którym podpisało się kilka miesięcy temu wiele osób i środowisk ekologicznych w Polsce.
* Kwestia (nie negowanych przeze mnie) zasług dla przyrody to broń obosieczna - drogi Remiku, konkuruj, jeśli chcesz, z sygnatariuszami powyższego oświadczenia.

Sławomir Vege Czapnik