DZIKIE ŻYCIE

Kolorowy Zawrót Głowy

Grzegorz Majdak

Kolejny park narodowy w Polsce jest za­grożony!

Małe Jasło. Jeszcze dzikie. Fot. Krzysztof Mendel
Małe Jasło. Jeszcze dzikie. Fot. Krzysztof Mendel

W latach 80-tych krakowski dzien­nikarz Janusz Zielonacki wymyślił, że w Bieszczadach trzeba wybudować stację narciarską z prawdziwego zdarzenia. Nazwał swój pomysł bardzo trafnie, mianowicie: „Kolorowy Zawrót Głowy”. Zawracanie gło­wy przez pana Zielonackiego spotkało się wówczas z masowym protestem. Dzisiaj oży­wa na nowo. Wójt gminy Cisna, pani Elżbie­ta Łukacijewska domaga się poparcia władz wojewódzkich i rządowych dla pomysłu bu­dowy kolejki linowej na szczyt góry Jasło i budowy tras narciarskich z tej góry. Głów­ną przeszkodą jest fakt, że trasy musiałyby iść przez otulinę parku narodowego, co wią­że się z wycinką lasu (40 hektarów) a to ostat­nie kosztuje. Wycięcie tylko 12 hektarów lasu pod jedną trasę (planowane są cztery) wiąza­łoby się z koniecznością zapłacenia odszko­dowania Lasom Państwowym w wysokości 4600000 złotych. Póki co gminy na to nie stać. Jednak wicewojewoda podkarpacki Ma­rek Kuchciński zobowiązał się w imieniu władz województwa do wszelkiej pomocy, by stacja narciarska na górze Jasło powstała.

Grzegorz Majdak

Małe Jasło. Tędy ma przebiegać trasa narciarska. Fot. Grzegorz Bożek
Małe Jasło. Tędy ma przebiegać trasa narciarska. Fot. Grzegorz Bożek
Kwiecień 2001 (4/82 2001) Nakład wyczerpany