DZIKIE ŻYCIE Wstępniak

Wyrok na dwa wilki

Grzegorz Bożek

Wyrok na wilki dotyczy tym razem terenu gminy Nowy Żmigród u podnóża Beskidu Niskiego. Pisze o tym lokalny portal nowyzmigrod24.pl w artykule z 30 marca br. Odstrzał, który można wykonać do końca 2026 r., ma „na celu ograniczenie poważnych szkód w mieniu oraz zmniejszenie zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców”. Jak można dalej przeczytać: „W uzasadnieniu wskazano, że w 2025 roku na terenie gminy zarejestrowano siedem szkód wyrządzonych przez wilki, a wypłacone odszkodowania miały wynieść blisko 29,5 tys. zł. Zwrócono też uwagę na przypadki obecności tych drapieżników w pobliżu ludzi oraz na obawy mieszkańców związane z ich aktywnością”.

Czy to ma jakikolwiek sens? Jedynie w rozumieniu „uspokojenia” mieszkańców, którzy, jak większość społeczeństwa, są karmieni półprawdami i fejkami na temat drapieżników. Wiedza na temat tych zwierząt ma drugorzędne znaczenie. Liczy się głównie straszenie, w czym nie grzeszą i media, i różne lokalne władze.

Zginą przypadkowe wilki, z dużym prawdopodobieństwem nie te, które łakomią się na zwierzęta gospodarskie. A to skutkować będzie rozbiciem struktur w obrębie grupy rodzinnej wilków (watahy używając języka myśliwskiego). Takie rozwiązanie nie będzie mieć pozytywnego wpływu na funkcjonowanie wilków.

Zadowoleni będą jedynie lokalni decydenci, część mieszkańców oraz środowiska łowieckie, które w większości forsują rozwiązania polegające na „zarządzaniu populacją wilka”.

Wszystkiego dzikiego.

Grzegorz Bożek