Miesięcznik Dzikie Życie

4-5/4-5 1994 Wrzesień / październik 1994

Czy jest problem Puszczy Białowieskiej?

Rozmowa

Odpowiadają ludzie, którzy związali swoje życie z Puszczą

W maju 1994 roku wysłaliśmy pytania do kilku osób mieszkających w Białowieży i pracujących w Puszczy. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi nadesłane nam w odpowiedzi na nasze pytania.

Jaka jest Pana zdaniem rola i znaczenie Puszczy w skali ogólnoświatowej?

Prof. dr hab. Aleksander Sokołowski, b. dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego i autor niezrealizowanych projektów powiększenia rezerwatu, Zakład Lasów Naturalnych IBL: Rola Puszczy Białowieskiej powinna być rozpatrywana głównie w skali Europy. Jej rola polega na dostarczaniu informacji na temat przebiegu procesów biologicznych i funkcjonowania ekosystemów. Wartość naukowej informacji dostarczanej przez naturalne i kształtowane ekosystemy leśne powinna być wyżej oceniana od wartości pozyskiwanego drewna.

Dr inż. Czesław Okołów, dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego: Puszcza Białowieska to ostatni las pochodzenia naturalnego na niżu Europy w strefie lasów liściastych i mieszanych z cechami lasów pierwotnych, z właściwym im bogactwem struktury oraz flory i fauny. Według definicji przyjętej w Strategii Ochrony Przyrody końca XX wieku Caring for the Earth w Puszczy zachowały się ekosystemy naturalne. Jest to obiekt unikatowy w skali Europy a więc i świata. Świadczy o tym m.in. fakt istnienia w Puszczy Białowieskiej jedynego w Europie transgranicznego obiektu dziedzictwa światowego (Białowieski Park Narodowy wraz z przyległym doń fragmentem białoruskiego parku narodowego Białowieżskaja Puszcza podległym ochronie ścisłej) oraz dwóch rezerwatów biosfery: Białowieski Park Narodowy (od 1977 r.) i Białowieżskaja Puszcza (od 1993 r.).

O wyjątkowym bogactwie przyrody Puszczy Białowieskiej świadczy fakt iż lista gatunków flory roślin naczyniowych i roślin zarodnikowych liczy ponad 5000 gatunków, zaś podobna lista zwierząt prawie 12.5 tysiąca gatunków, a także fakt opisania z obszaru Puszczy Białowieskiej ponad stu nowych dla nauki gatunków roślin zarodnikowych i bezkręgowców. Zachowały się tu liczne gatunki będące elementem lasu pierwotnego wśród nich żubr, restytuowany staraniem uczonych.

Dzięki istnieniu BPN oraz ochronie białoruskiej części Puszczy, mogły się tu koncentrować badania naukowe znajdujące swe odbicie w bibliografii ujmującej prawie 4000 pozycji! Trudno jest ująć wypowiedź na temat znaczenia Puszczy, o której zresztą wiele danych zawiera bogate piśmiennictwo.

Mgr inż. Andrzej Bobiec, Zakład Lasów Naturałnych, Instytut Badawczy Leśnictwa Białowieża: Rola i znaczenie Puszczy w skali całego świata jest bardzo duże. Fragmenty Puszczy Białowieskiej stanowią jedyne pozostałe na niżu refugia naturalnej przyrody leśnej. Wielowiekowa ochrona Puszczy utrzymywała poziom antropopresji na minimalnym poziomie. Stąd kapitalne znaczenie jedynych naturalnych w Europie układów: gleba–runo–drzewa, będących. rezultatem oddziaływania jedynie naturalnych czynników.

Dr Włodzimierz Jędrzejewski, Zakład Badania Ssaków PAN, Białowieża: Puszcza Białowieska jest to ostatni fragment naturalnych lasów liściastych, które w Europie zajmowały kiedyś obszar od Atlantyku niemal do Uralu. Celowa, trwająca ok. 500 lat ochrona Puszczy Białowieskiej, prowadzona konsekwentnie od Jagiellonów aż do I wojny światowej, to pierwszy i jedyny na świecie przykład skutecznej ochrony przyrody przez stulecia. Organizacja ochrony Puszczy w dawnych wiekach (ok. 200 strażników strzegących Puszczy, zakaz wyrębu, polowania zastrzeżone tylko dla króla, inwentaryzacja zasobów roślinnych i zwierzęcych itp.) może być również przykładem dla współczesności. Ochrona gatunkowa żubra – bogactwa Puszczy – realizowana była nie tylko poprzez zakaz polowań, ale na zasadzie ochrony środowiska życia żubrów (całego kompleksu leśnego), co w dzisiejszych czasach jest raczej tylko wymarzonym ideałem w zasadach ochrony przyrody.

Jako wynik bezprecedensowej, długotrwałej i celowej ochrony przyrody Puszcza Białowieska była wielkim dziedzictwem kulturowym całej Europy. Dziedzictwo to w dużym stopniu zostało zniszczone na skutek rabunkowej eksploatacji w czasie I wojny światowej i kontynuacji tej eksploatacji aż do dzisiaj. Część Puszczy, która całkowicie ocalała to Białowieski Park Narodowy. Jest to jedyny wzorzec dla Europy, jak powinny wyglądać jej lasy. Bez tego wzorca wszelkie próby odtwarzania naturalnych ekosystemów leśnych nie miałyby szans powodzenia. Puszcza Białowieska, a szczególnie park narodowy, stanowi bezcenny skarb także dla nauki, gdyż jedynie tutaj można poznać wiele procesów ekologicznych, typowych niegdyś dla całego biomu lasów liściastych, które to procesy obecnie w innych miejscach zanikły lub zostały zniekształcone działalnością człowieka (na przykład rytm obradzania nasion przez drzewa leśne i związane z nimi fluktuacje liczebności wielu gatunków zwierząt).

Zasoby przyrodnicze Puszczy Białowieskiej to przede wszystkim najlepiej w Europie zachowane naturalne zespoły roślinne, z ogromnym bogactwem gatunków roślin, grzybów i innych mikroorganizmów. To również bogate, naturalne zespoły zwierząt: owadów, ptaków i ssaków. Zespół drapieżników (ptaków i ssaków drapieżnych) jest jednym z najlepiej zachowanych i najbogatszych zespołów drapieżników w Europie (ok. 30 gatunków), a ponadto współwystępuje z naturalnym zespołem ofiar.

Jakie widzi Pan największe zagrożenie dla Puszczy jako całości?

A.S.: Największym zagrożeniem jest traktowanie Puszczy jako dostarczyciela drewna i podporządkowanie systemu zagospodarowania temu celowi.

Cz.O.: Puszczy Białowieskiej zagrażają różne formy działalności ludzkiej, których kolejność wedle stopnia zagrożenia ustawiłbym następująco: 1 – Zaburzenie stosunków wodnych (m.in. nieznane wciąż skutki całkowitego napełnienia w bieżącym roku zbiornika retencyjnego Siemianówka, położonego na północnym skraju Puszczy, odległego zaledwie 13 km od ścisłego rezerwatu przyrody BPN), 2 – Zanieczyszczenie powietrza pochodzące ze źródeł lokalnych jak i dalekiego zasięgu, 3 – Skutki gospodarki leśnej w zagospodarowanej części Puszczy, 4 – Antropopresja i rozbudowa osad, zwłaszcza Hajnówki, 5 – Hałas (od października 1993) przelatujących samolotów kilkadziesiąt dziennie. Jest to rezultat zmiany korytarza lotniczego komunikacji pasażerskiej Warszawa – Mińsk i Warszawa – Moskwa.

A.B.: 3 razy eksploatacja.

W.J.: Przede wszystkim kontynuacja obecnie prowadzonej gospodarki leśnej, która polega tu głównie na wyrębie pozostałych jeszcze starych drzewostanów naturalnego pochodzenia (np. w ostatnim czasie nasilona eksploatacja dębu i olszy dyktowana możliwością zbytu tych gatunków) i sztucznym zalesianiu zrębów jednym gatunkiem (przeważnie sosną lub świerkiem). Gospodarka leśna niszczy całkowicie naturalne zespoły roślinne, naturalną strukturę gatunkową i wiekową drzewostanów, niszczy środowisko życia żubrów i innych zwierząt, zatrzymuje (często na setki lat) naturalne procesy ekologiczne (np. odnowienie naturalne), wymusza podporządkowanie celów ochrony przyrody celom gospodarczym i ekonomicznym (np. wzmożony ostatnio odstrzał ssaków kopytnych, znacznie przekraczający przyrost naturalny).

Jakie widzi Pan specyficzne zagrożenia dla Puszczy w zakresie swojej pracy?

A.S.: Utrata naukowych walorów Puszczy przez jej upodobnianie do zwykłych lasów gospodarczych.

Cz.O.: Wszystkie czynniki wymienione w poprzedniej mojej wypowiedzi oraz dodatkowo skutki ruchu turystycznego (wydeptywanie roślinności runa, uszkodzenia systemów korzeniowych drzew powodowane wydeptywaniem, skutki przejazdu pojazdów konnych takie jak eutrofizacja) jak też intensywnych badań naukowych (oznakowania powierzchni i pojedynczych drzew, odłów ssaków i bezkręgowców, pobieranie próbek roślin, gleby etc.), instalacja urządzeń rejestrujących parametry meteorologiczne i inne (kłusownictwo).

A.B.: Jestem gleboznawcą a zajmuję się przestrzenną organizacją naturalnych zbiorowisk roślinnych. Gospodarka leśna nieuchronnie prowadzi do zniwelowania naturalnych mozaik roślinnych i glebowych. Eliminuje podstawowe w naturalnych systemach czynniki regulacyjne, przede wszystkim wykroty i powalone drzewa. W efekcie następuje silne ujednolicenie podłoża, co prowadzi do zupełnej zmiany modelu funkcjonowania ekosystemów. Bogate, silnie zróżnicowane naturalne ekosystemy, zapewniające współistnienie wielu gatunkom obok siebie (bez konieczności eliminującej konkurencji), przez zrąb zostają zamienione w jednolity ugór, gdzie szybko zdobywają dominację tzw. gatunki porębowe (np. malina, sit), łatwo wygrywające w takich warunkach konkurencję z typowymi gatunkami leśnymi. Naturalny siew pozwalający na optymalne wykorzystanie mikrozróżnicowania biotopów, zostaje zastąpiony schematycznym sadzeniem.

W.J.: I. Podporządkowanie gospodarki łowieckiej i ochrony zwierząt celom gospodarki leśnej (np. zwiększone odstrzały kopytnych, ciągła walka leśników o znaczną redukcję liczby żubrów).

II. Brak zewnętrznej kontroli nad gospodarką łowiecką i działalnością myśliwych. Na wiele rzadkich w Puszczy gatunków (np. borsuki, kuny; słonki itd.) ciągle jeszcze się poluje.

III. Kłusownictwo i zupełny brak zainteresowania tą sprawą ze strony służb leśnych (obecnie odpowiedzialnych za stan zwierzyny) i ze strony policji. Kłusownictwo, chociaż nacelowane na ssaki kopytne, jest dużym zagrożeniem dla wielu gatunków rzadkich (np. rysie, borsuki). Ciągła obecność w Puszczy wielkiej liczby ludzi (przede wszystkim robotników leśnych i myśliwych) praktycznie uniemożliwia skuteczną walkę z kłusownictwem.

IV. Tępienie wilków i polowania na głuszce w białoruskiej części Puszczy. Co roku zabija się tam ok. 20 wilków; bardzo często są to wilki przechodzące z polskiej części Puszczy, również z BPN-u (dysponujemy dokładnymi danymi). Populacja głuszców w Puszczy jest na skraju wyginięcia. W polskiej części brak już tokowisk. W tej sytuacji polowania na ostatnich tokowiskach w krótkim czasie doprowadzą do zniknięcia głuszca z Puszczy.

V. Zanieczyszczenia powietrza z powodu ogrzewania węglowego (konieczna jest gazyfikacja Białowieży, na którą gmina nie ma pieniędzy) i zanieczyszczenia rzek ściekami przemysłowymi (rz. Leśna jest całkowicie zatruta ściekami z Hajnówki) i komunalnymi (oczyszczalnia ścieków w Białowieży jest ciągle w budowie).

Czy Pana zdaniem Puszcza wymaga ratowania? Co należy zrobić w pierwszej kolejności, a co w następnej by pomoc Puszczy była skuteczna?

A.S.: Tak. Powiększyć Park Narodowy o obszar ok. 200 km2 powierzchni podlegającej ochronie częściowej, a całej Puszczy nadać status parku krajobrazowego tworząc z niej Rezerwat Biosfery.

Cz.O.: Obecnie jest już najwyższy czas, „ostatni dzwonek”. Należy modyfikować sposoby gospodarki leśnej (zwłaszcza podnosić jakość wykonywanych prac z zakresu hodowli lasu takich jak czyszczenia, trzebieże i inne), zwiększyć obszary chronione, eliminować lokalne źródła zanieczyszczenia powietrza – m.in. poprzez zmianę nośnika energii z węgla kamiennego na gaz bądź olej opałowy z niską zawartością siarki, zapobiegać zmianie stosunków wodnych. Zwiększyć powierzchnię obszarów chronionych, stosować inne niż dotąd formy ochrony, np. podjąć zabiegi zmierzające do utrzymania rzadkich gatunków owadów, lokalnych ras motyli dziennych i kraśników. Propagować sposoby prowadzenia gospodarki leśnej, łowieckiej i rolnictwa przyjazne zachowaniu przyrody. Nie użyłem słowa proekologiczne bądź ekologiczne bo terminy te są nadużywane, bowiem czy może istnieć rolnictwo, leśnictwo lub łowiectwo bez ekologii?

A.B.: Puszcza musi być ratowana!

1. Konieczna jest radykalna zmiana statusu prawnego Puszczy (zmiana właściciela). W tym celu należy jak najszybciej powołać pro-puszczańskie lobby politycznego nacisku, którego zadaniem byłoby przekonanie np. Prezydenta do wysunięcia specjalnej inicjatywy ustawodawczej, której celem byłoby nadanie Puszczy Białowieskiej statusu zapewniającego jej całkowitą ochronę (np: „Puszcza Białowieska Pomnik Przyrodniczego Dziedzictwa Narodu”).

2. Równolegle, należy wykonać rzetelną ekspertyzę ekonomiczną rozwoju regionu Puszczy dla scenariusza całkowitej ochrony Puszczy, i w pełni wykorzystanego potencjału turystycznego (który na razie wykorzystany jest w minimalnym zakresie). Ekspertyza powinna być jednym z głównych argumentów nacisku na administrację państwową i przekonania lokalnej ludności.

W.J.: Moim zdaniem należy natychmiast utworzyć park narodowy na całym obszarze Puszczy Białowieskiej. Jedynie takie rozwiązanie ma szansę podporządkowania celów gospodarczych celom ochronnym. Jest to również uzasadnione historyczną rolą i obecnym znaczeniem naukowym i kulturowym Puszczy.

Jaki jest Pana stosunek do koncepcji utworzenia na całym obszarze Puszczy rezerwatu biosfery?

Cz.O.: Akceptuję niezależnie od formy organizacyjnej, byle tylko miał jasne, precyzyjne zasady zagospodarowania i możliwości realizacji przyjętych założeń.

A.B.: Dopóki Puszcza administrowana będzie przez Lasy Państwowe, rezerwat biosfery nie będzie gwarantował zachowania Puszczy. Puszcza powinna być najpierw skutecznie chroniona przez polskie prawo – najlepiej przez specjalną, odrębną ustawę o Puszczy Białowieskiej.

W.J.: Jest to dla mnie koncepcja niejasna. Polska ustawa o ochronie przyrody nic nie wspomina o rezerwatach biosfery. Nie wiadomo jakie byłyby skutki utworzenia takiego rezerwatu. Wiem, że ta koncepcja jest wynikiem kompromisu między środowiskiem leśników i naukowców. Co ten kompromis znaczy dla Puszczy?

Jakie, Pana zdaniem, grupy społeczne lub grupy interesów będą się sprzeciwiały koncepcji rezerwatu biosfery na obszarze całej Puszczy?

A.S.: Ludzie o znikomej wiedzy przyrodniczej, leniwi, bojący się wszelkich zmian, nawet takich, które mogłyby przynieść znaczne korzyści – finansowe, cywilizacyjne itp.

Cz.O.: Większość pracowników administracji lasów państwowych, mieszkańców puszczańskich gmin, zwłaszcza gminy Białowieża, co jest związane z mylną interpretacją nazwy „rezerwat biosfery” – pojmowaną jako wprowadzenie samych ograniczeń uniemożliwiających rozwój lokalnych społeczności i utrzymanie ich w swoistym „skansenie” – bo tak „wymyślili naukowcy”. Druga przyczyna, to skutki objęcia ochroną wynikające z obowiązującej ustawy o lasach, a mianowicie zmniejszenie kwot z tytułu podatku leśnego jakie wpływają do kas miejscowych samorządów (Parki narodowe, rezerwaty przyrody, lasy ochronne są wyłączone z podatku leśnego).

A.B.: Lasy Państwowe i ludność lokalna, której opinię kształtują bezpośrednio Lasy Państwowe.

W.J.: Głównym przeciwnikiem objęcia ściślejszą ochroną całej Puszczy są leśnicy. Jest to zrozumiałe, gdyż gospodarka leśna daje w Białowieży zatrudnienie, a często i mieszkanie wielu osobom (w tym również wielu moim znajomym i przyjaciołom). Jak wcześniej zaznaczyłem, uważam za konieczne objęcie ochroną rezerwatową (park narodowy) całej Puszczy. Decyzje powinny zapaść na szczeblu centralnym (ustawa sejmowa?) gdyż nie ma szans na przekonanie miejscowych środowisk. Jednak w przypadku objęcia ochroną całej puszczy, jestem zwolennikiem czasowego pozostawienia obecnej struktury nadleśnictw w celu przebudowy najbardziej zniekształconych części Puszczy.

Drugim przeciwnikiem są gminy. Boją się one utraty wpływów z tytułu gospodarki leśnej (podatek leśny wynosi obecnie ok. 5 miliardów złotych rocznie). Konieczna byłaby refundacja tych dochodów. Dla miejscowej ludności istotne jest także korzystanie z drewna opałowego, zbiór grzybów, jagód itp.

Z jakim apelem dotyczącym Puszczy zwróciłby się Pan do społeczności międzynarodowej?

A.S.: Pozostawmy następnym pokoleniom przyrodnicze środowisko nadające się do życia. Przy obecnym tempie niekorzystnych zmian po niedługim czasie życie na Ziemi stanie się niemożliwe.

Cz.O.: O wsparcie idei ochrony całej Puszczy, o nacisk na władze polskie by możliwie szybko objęły ją należytą ochroną, a także o wsparcie finansowe, co umożliwiłoby zrekompensowanie utraty dochodów miejscowych gmin z tytułu ochrony jak też pozwoliłoby na wykonanie niezbędnych inwestycji (oczyszczalnia ścieków, wysypisko śmieci lub ich utylizacja, zmiana systemu grzewczego w Białowieży i Hajnówce). Przydałyby się też środki na wsparcie działalności edukacyjnej w zakresie ochrony przyrody, czy hodowli żubra na wolności, prowadzonej przez Białowieski Park Narodowy.

A.B.: Przekonajcie administrację państwową i społeczności lokalne, że bardziej opłaca się całkowita ochrona Puszczy, niż jej eksploatacja, że możecie pomóc w rozbudowie i modernizacji infrastruktury turystycznej, że obsługa gości zapewni nie mniej miejsc pracy niż nadleśnictwa, że – w końcu – chętniej turyści będą wydawać pieniądze w całkowicie chronionej Puszczy niż obecnie.

W.J.: Konieczna jest akcja propagandowa (w kraju i za granicą) dotycząca historii, wartości przyrodniczych i zagrożeń Puszczy Białowieskiej. Białowieża, jako wzorzec naturalnych lasów europejskich może służyć całej Europie. Myślę, że gdyby państwa zachodnie zgodziły się partycypować w kosztach objęcia Puszczy ochroną, łatwiej byłoby przełamać opory miejscowych środowisk.

Może dobrym pomysłem byłoby utworzenie w Białowieży Europejskiego Centrum Szkolenia Ekologicznego? Zapewniłoby to dochody miejscowej ludności bez konieczności dalszego eksploatowania lasów Puszczy.