Miesięcznik Dzikie Życie

4-5/4-5 1994 Wrzesień / październik 1994

Puszcza Białowieska czeka na naszą pomoc!

Czego się domagamy:

1. Natychmiastowego objęcia ochroną pozostałych jeszcze w części zagospodarowanej starych drzewostanów i pojedynczych drzew.

2. Znacznego powiększenia rezerwatu ścisłego.

3. Objęcia ochroną pod postacią Białowieskiego Parku Narodowego całej polskiej części Puszczy.

4. Dążenia docelowo do utworzenia jednego, światowego rezerwatu biosfery Puszcza Białowieska z obu, rozdzielonych części: białoruskiej i polskiej.

5. Likwidacji korytarza powietrznego nad Puszczą.

6. Rozebrania zasieków i otwarcia granicy dla przyrody.

7. Stworzenia stałego lobby międzynarodowego na rzecz Puszczy i międzynarodowej kontroli.

8. Utworzenia niezależnej (od osób i instytucji czerpiących zyski z eksploatacji Puszczy) fundacji dla realizacji planu ochrony Puszczy.

***

Puszcza zawsze miała w Polsce nadzwyczajny status, była święta. Protektorem Puszczy był prezydent Mościcki. Pierwszy dyrektor. Parku Narodowego prof. Józef Paczoski strzegł zakazów Puszczy jak oka w głowie. Kiedy ówczesny dyrektor generalny Lasów Państwowych chciał udowodnić, kto rządzi w lasach Białowieży i wraz z ministrami wjechał do Parku samochodem, dyrektor Paczoski położył się na drodze przed autem dyrektora LP! Czy dzisiaj my wszyscy: leśnicy, naukowcy, politycy i każdy z nas nie potrafimy już bronić tego dziedzictwa pokoleń, a może nie chcemy, zaślepieni doraźnymi, egoistycznymi korzyściami i popularnością?

***

Puszcza potrzebuje pomocy i nadzwyczajnych rozwiązań. Potrzebna jest pomoc ze strony tych, którzy Puszczę i Przyrodę kochają, a nie pragną sprawować nad nią władzę. Polscy królowie i rosyjscy carowie wydawali decyzje chroniące całą Puszczę przez setki lat, czy Prezydentowi, Premierowi, ministrom i politykom w dzisiejszej Polsce brakuje dziś wyobraźni i odwagi i za ich kadencji, w wolnej Polsce Puszcza ma zginąć?

Dotychczasowe ustalenia wskazują na śmiertelne zagrożenie Puszczy. Wycinane są ostatnie stare drzewa. Od osób mieszkających w Białowieży słyszymy, że osoby prywatne kupują drzewa na pniu – drzewa najpiękniejsze. Te okazy bywają potem wywożone i sprzedawane do Holandii, Austrii i innych krajów. Czasami wycina się stare dęby, lipy, jesiony jako drzewa posuszowe.

Jeśli nie będzie dobrego programu ochrony całej Puszczy to zgodnie z operatem urządzeniowym wszystkie drzewostany o cechach naturalnych zostaną wycięte.

Obecnie nikogo już nie obchodzi los zwierząt w Puszczy – chyba, że wejdą w konflikt z gospodarką leśną.

Zlikwidowano stanowisko łowczego Puszczy, chyba tylko po to, żeby nadleśnictwa mogły same ustalać limity odstrzałów. Według uzyskanych przez Pracownię informacji poziom odstrzału kopytnych zwiększył się trzykrotnie i obecnie strzela się rocznie 600–700 jeleni.

Po stronie białoruskiej strzelane są również wilki, i to bezlitośnie (201 w ciągu ostatniego roku!). Zwierzęta te nie uznają granicy i chronione po polskiej stronie giną tępione za granicą.

Rozumiemy lokalne problemy, brak forsy (liczy się tylko szmal!), ale nie możemy zrozumieć i zgodzić się na krótkofalowe myślenie i zapominanie, że Puszcza jest dobrem ogólnonarodowym i ogólnoświato wym. Wymaga więc natychmiastowej interwencji.

Co ty możesz zrobić:

Możesz napisać i wysłać list o treści podobnej do poniższego wzoru:

Szanowny Panie … (Prezydencie/ Premierze/ Ministrze)!

Chcę tą drogą wyrazić moje najwyższe zaniepokojenie obecną sytuacją Puszczy Białowieskiej – ostatniego skrawka lasów naturalnych Europy. Mając na uwadze niezwykle znaczenie Puszczy dla każdego Europejczyka i Polaka i będąc świadomym, że Puszcza obecnie, w wolnej Polsce, na naszych oczach bezpowrotnie ginie, apeluję do Pana o jak najszybsze podjęcie starań o utworzenie na obszarze całej Puszczy Parku Narodowego i o natychmiastową interwencję wstrzymującą wszelką wycinkę pojedynczych starych drzew liściastych i wszelkich zrębów w starych drzewostanach będących w administracji Lasów Państwowych. Rozporządzenia, które uchroniły Puszczę do naszych czasów wydawali polscy królowie, a nawet okupanci. Puszcza nie może dzisiaj, przy naszej bezczynności, zginąć.

Tylko takie działania byłyby wyrazem odpowiedzialności za bogactwo naturalne, które historia umieściła w granicach Rzeczypospolitej Polskiej.

Z poważaniem

Adresaci:

Lech Wałęsa, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Kancelaria: ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa

Stanisław Żelichowski, Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa