Miesięcznik Dzikie Życie

7-8/217-218 2012 Lipiec i sierpień 2012

Urządzanie Puszczy

Adam Bohdan

Nie będzie powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego. Zamiast tego ma być park narodowy, prowadzony przez Lasy Państwowe w oparciu o nowy plan urządzania lasu. Jak na razie jednak Lasy Państwowe, wbrew wytycznym resortu, zaplanowały optymalne pozyskanie drewna, co na dodatek zostało zatwierdzone przez Ministra Środowiska. Na szczęście minister zamierza skorygować swoją decyzję.

Twarz Lasów

Zdaniem wiceministra, Janusza Zaleskiego, w Puszczy może być albo park narodowy, prowadzony przez Lasy Państwowe – albo park narodowy bez Lasów Państwowych. Jego zdaniem, pierwsza wersja jest lepsza, bo wówczas leśnicy zachowają twarz i pokażą, że potrafią chronić przyrodę. Wdrożenie wizji parku narodowego prowadzonego przez Lasy Państwowe miał gwarantować plan urządzania lasu (PUL) dla Puszczy Białowieskiej na lata 2012–2021, na który wydano 3,5 mln zł. Przewodniczącym Komisji Założeń Planu Urządzania Lasu został Ryszard Ziemblicki – Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Wykonawcą PUL oraz planu zadań ochronnych (PZO) Natura 2000 (z którego wiele zapisów transponowano do PUL) było Biuro Urządzania Lasu (BUL) z Białegostoku.

Naturalne odnowienia świerka

W 2006 roku Nadleśniczowie przepowiadali ustąpienie świerka w całej Puszczy Białowieskiej w przeciągu kilku lat, jeśli zostaną wstrzymane wycinki świerów zasiedlonych kornikiem w rezerwatach przyrody. Cięcia w rezerwatach wstrzymano z opisów taksacyjnych wykonanych na potrzeby PUL wynika, że świerk w zagospodarowanej części Puszczy zajmuje aktualnie największy udział powierzchniowy, który uległ zwiększeniu w porównaniu do 2002 r. Na zdjęciu naturalne odnowienia świerkowe.
Fot. Adam Bohdan

W maju 2011 r. z inicjatywy Lasów Państwowych odbyła się w siedzibie Białowieskiego Parku Narodowego konferencja pt. „Zróżnicowanie form ochrony ekosystemów na obszarze Natura 2000 Puszcza Białowieska w planowaniu urządzeniowym”. W trakcie konferencji zaproszeni przez Lasy Państwowe prelegenci przekonywali, że największym zagrożeniem dla Puszczy jest sama przyroda oraz procesy naturalne, a bierna ochrona Puszczy stanowiłaby eksperyment o trudnych do przewidzenia skutkach. Dlatego ich zdaniem niezbędna jest kontynuacja dotychczasowego, gospodarczego modelu użytkowania Puszczy w nadchodzących latach (o konferencji pisaliśmy w DŻ nr 9/2011).

W trakcie konsultacji społecznych projektu PUL i PZO oraz prognozy oddziaływania na środowisko dla PUL trafiło do wykonawcy wiele opracowań przyrodniczych, opinii eksperckich oraz dziesiątki wniosków i uwag. Poza Stowarzyszeniem Pracownia na rzecz Wszystkich Istot w konsultacjach szczególnie aktywnie uczestniczyły Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, WWF Polska, Klub Przyrodników, Towarzystwo Ochrony Krajobrazu oraz Greenpeace Polska. Większość postulatów wspomnianych organizacji poparły również Ptaki Polskie, a nawet Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, które dotychczas powstrzymywało się od oceny działalności Lasów Państwowych w Puszczy Białowieskiej.

Drzewostany ponadstuletnie

Według leśników drzewostany ponadstuletnie podlegają ochronie, Puszcza Białowieska starzeje się, stale przybywa starych drzew. Z opracowań BUL wynika jednak, że powierzchnia drzewostanów ponadstuletnich wynosi aktualnie 25% i nie uległa zmianie przez ostatnich 10 lat, pomimo iż w tym okresie utworzono obszerny rezerwat przyrody. Stanowi to w dużej mierze wynik gospodarczej ekspolatacji drzewostanów ponadstuletnich w oddziale 668 Dg. Fot. Adam Bohdan

Postulaty organizacji pozarządowych poparło wiele autorytetów naukowych, którzy prowadzą badania w Puszczy Białowieskiej.

Niestety, poddana konsultacjom wersja prognozy oddziaływania na środowisko dla PUL została wykonana niedbale i niezgodnie z przepisami wynikającymi z ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. Wykorzystanie w PUL i prognozie do PUL wielu aktualnych opracowań przyrodniczych ograniczyło się do wymienienia ich w spisie literatury. Wykonawca dokumentów nie zadał sobie nawet trudu przepisania do prognozy PUL figurujących w przedłożonych publikacjach i opracowaniach nazw kluczowych gatunków występujących w poszczególnych nadleśnictwach.

Przedstawiciel wykonawcy PZO – Janusz Porowski, przyznał, że ocena stanu niektórych gatunków i ich siedlisk, jak pachnica dębowa, została oparta na wyobrażeniach wykonawcy, podczas gdy Biuro Urządzania Lasu poprzez umowę ze zlecającym PZO było zobligowane do wykonania oceny stanu siedlisk gatunków zgodnie z dostępnymi podręcznikami do monitoringu, które mówią o konieczności wykonania precyzyjnej oceny na gruncie. Aktualne dane dotyczące dzięciołów, autorstwa zespołu dr. hab. Wiesława Walankiewicza, były krytykowane i ignorowane, podczas gdy ocenę populacji np. muchołówki białogrzbietej oparto na nieaktualnych badaniach przeprowadzonych w BPN. Pomimo zapisów wynikających z umowy ze zlecającym i Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), wykonawca na czas konsultacji społecznych PZO Natura 2000, prowadzonych w 2011 r., nie wykonał nawet map przedstawiających rozmieszczenie najważniejszych gatunków. Również wbrew umowie ze zlecającym, BUL uchylał się od organizacji wizji terenowych, o które wnioskowali uczestnicy Zespołu Lokalnej Współpracy.

Od początku przygotowywania dokumentów, BUL lansował model ochrony Puszczy oparty jedynie na ochronie rezerwatów i drzewostanów ponadstuletnich, w których – jak wynika z opisów taksacyjnych – w rzeczywistości zaplanowano pozyskanie drewna. Na etapie konsultacji projektu PZO manipulowano definicją drzewostanów ponadstuletnich. Początkowo przyjęto kryterium prof. Tomasza Wesołowskiego (gdzie jako drzewostan ponadstuletni zakwalifikowano fragment lasu, w którym wiek jednego z gatunków drzew wynosi ponad 100 lat, a jego udział przynajmniej 10%). Po pewnym czasie z portalu internetowego BUL bez podania przyczyn usunięto mapę drzewostanów wytyczonych według tej definicji, a samą definicję znacznie zawężono. Zdaniem BUL, dowodem świadczącym o korzystnym wpływie gospodarki leśnej na zasoby przyrodnicze Puszczy są zwiększające się zasoby martwego drewna, w niektórych obrębach przekraczające 100 m3, ze średnią dla Nadleśnictwa Hajnówka przekraczającą 30 m3/ha. Takie wskaźniki znacznie odbiegają od wyników inwentaryzacji martwego drewna, wykonanej przez inż. Tamarę Świtalską i dr. Sławomira Zielińskiego. Wykonawca pomimo próśb i wniosków nie odpowiedział, ile powierzchni kołowych (w których inwentaryzowano martwe drewno) znajdowało się w obrębie rezerwatów przyrody.

Naturalne odnowienia świerkowe

Naturalne odnowienia świerkowe. Fot. Adam Bohdan

Nie udostępnił również precyzyjnej lokalizacji powierzchni, co powoduje, iż wykorzystana metodyka i uzyskane wyniki nie są weryfikowalne, a tym samym ich wiarygodność nasuwa wiele wątpliwości. Nie gromadzono również kluczowych parametrów martwego drewna, jak gatunek drzewa, stopień rozkładu czy jego fragmentacja związana z zabiegami gospodarczymi, co decyduje o użyteczności substratu dla poszczególnych gatunków fauny związanych z martwym drewnem.

Na Naradzie Techniczno-Gospodarczej w sprawie Planu Urządzania Lasu, która odbyła się 30 grudnia 2011 r. w Białowieży, przedstawiciel Ministerstwa Środowiska – Krzysztof Janeczko – przedstawił wytyczne resortu, do których musi być dostosowany PUL – zakaz wycinki drzewostanów ponadstuletnich oraz roczny limit pozyskania drewna, nie przekraczający 48 tys. m3 rok. Te dwa punkty były również najważniejszymi postulatami organizacji pozarządowych.

W końcowym etapie konsultacji zarówno zleceniodawca planu – RDLP Białystok, jak jego wykonawca, czyli Biuro Urządzania Lasu, odniosły się do uwag organizacji pozarządowych i ministerstwa z właściwą sobie arogancją, ignorując uwagi i postulaty szeregu specjalistów z różnych dziedzin. Zastępca Dyrektora RDLP Białystok w swojej odpowiedzi stwierdził, że: Kierując się optymalizacją wynikającą z prawa i zasad obowiązujących w LKP „PB” zaproponowano maksymalną wielkość możliwego do pozyskania drewna oraz: Wielkość pozyskania jest prostą pochodną potrzeb hodowlano-ochronnych określonych dla każdego drzewostanu na gruncie i jej sumaryczna wartość nie jest zdaniem wykonawcy PUL polem do dyskusji. Zdumiewająca jest impertynencja Zastępcy Dyrektora RDLP Białystok i BUL, według których zignorowanie rygorów narzuconych przez Ministra Środowiska, będącego zwierzchnikiem Lasów Państwowych, nie zasługuje nawet na dyskusję.

Do wielu uwag organizacji pozarządowych wykonawca nie odniósł się w ogóle lub udzielił jedynie zdawkowych odpowiedzi.

W rezultacie, do Ministra Środowiska trafił projekt PUL, zakładający pozyskanie w wysokości 107 tys. m3 na rok, czyli w wymiarze znacznie przekraczającym limit narzucony przez ministerstwo.

Za, a nawet przeciw

Przez prawie pół roku projekt PUL oczekiwał na zatwierdzenie. Powodem długiego okresu oczekiwania była najprawdopodobniej konsternacja urzędników, spowodowana rozbieżnością pomiędzy rekomendacjami ministerstwa a treścią PUL, zwłaszcza etatem pozyskania, oraz kontrowersjami wokół lasów ochronnych, których powierzchnia miała być znacznie powiększona pomimo sprzeciwów organizacji pozarządowych i samorządów.

Dnia 17 maja 2012 r. minister Marcin Korolec na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, w którym udział wzięli przedstawiciele samorządów, Lasów Państwowych i organizacji pozarządowych – Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Greenpeace Polska, WWF Polska i Towarzystwa Ochrony Krajobrazu – oznajmił, iż w najbliższym czasie nie ma zamiaru poszerzać Białowieskiego Parku Narodowego bez woli samorządów. Poinformował, że podpisał decyzję zatwierdzającą PUL na lata 2012–2021, który przewiduje obowiązywanie w zagospodarowanej części Puszczy ograniczeń zbliżonych do warunków, jakie mają miejsce w parkach narodowych. Zdaniem ministra, roczne pozyskanie drewna zostało ograniczone do poziomu 48 tys. m3/rok, natomiast drzewostany ponadstuletnie – wytyczone wg kryterium prof. Tomasza Wesołowskiego – miały być całkowicie wyłączone z gospodarki leśnej.

Komunikat ministra wywołał entuzjazm i radość organizacji pozarządowych, jednak pewne wątpliwości nasuwał fakt, iż na spotkaniu nie ujawniono decyzji zatwierdzającej PUL. Natomiast na pytania organizacji pozarządowych, dotyczące np. pozyskania posuszu świerkowego w obrębie drzewostanów ponadstuletnich, Generalny Dyrektor Lasów Państwowych i zastępca Ministra Środowiska Janusz Zaleski odpowiadali z niepewnością.

Po dotarciu do decyzji mającej zapewniać obiecaną ochronę, okazało się, że jest ona niewykonalna. Ujęte w niej zapisy dotyczące wielkości pozyskania były ze sobą sprzeczne. W tzw. osnowie decyzji minister zatwierdził pozyskanie zgodne z PUL, czyli w wysokości 107 tys. m3/rok, natomiast w uzasadnieniu decyzji nakazał ograniczenie pozyskania do 48 tys. m3. Dlatego decyzja została określona przez prawników jako bubel prawny. Zakaz wycinki drzewostanów ponadstuletnich ujęty został w oddzielnym piśmie, w formie zalecenia. W ten sposób ministerstwo zatwierdziło plan przygotowany przez BUL i leśników, pozornie spełniając oczekiwania społeczne. Takie ujęcie najważniejszych przepisów gwarantujących ochronę Puszczy umożliwiało różną ich interpretację przez Lasy Państwowe, które bez wątpienia realizowałyby pozyskanie w wysokości zaplanowanej w zatwierdzonym PUL. Wszystko wskazuje na to, że decydujący wpływ na treść i formę decyzji zatwierdzającej PUL miał urzędnik resortu środowiska, przy wielu okazjach wspierający Lasy Państwowe – Janusz Zaleski, wcześniejszy zastępca Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych. Została ona przez niego podpisana. Jako Główny Konserwator Przyrody określa on również szczegółowe zadania oraz nadzoruje pracę Departamentu Leśnictwa i Departamentu Ochrony Przyrody, wykonuje kompetencje Ministra w stosunku do Państwowego Gospodarstwa Leśnego „Lasy Państwowe” oraz prowadzi postępowania administracyjne, w tym wydaje decyzje administracyjne.

Po przeanalizowaniu dokumentów organizacje pozarządowe wystąpiły do Ministra Środowiska, zwracając uwagę na rozdźwięk pomiędzy publicznymi deklaracjami ministra a prawnie wiążącą decyzją. Wskazały również na potrzebę zmiany dokumentów i konieczność ich zatwierdzenia w wersji umocowanej prawnie i nie nasuwającej wątpliwości.

5 czerwca Magdalena Sikorska, rzeczniczka prasowa Ministra Środowiska, poinformowała Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot o podpisaniu przez ministra postanowienia wstrzymującego wykonanie wcześniej podpisanej decyzji oraz zawiadomienia o wszczęciu postępowania o stwierdzenie jej nieważności. Rzeczniczka dodała, iż obie decyzje posłużą do zatwierdzenia poprawnej pod względem formalnym decyzji utrzymującej zmniejszone pozyskanie drewna z terenów Puszczy Białowieskiej na poziomie 48,5 tys. m3 na lata 2012–2021. Ministerstwo poinformowało, iż PUL dla Nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka zostaną skorygowane i dostosowane do zaleceń Ministra Środowiska w zakresie zadań dotyczących prowadzenia gospodarki leśnej. Koszt korekty planów urządzania wyniesie prawdopodobnie kilkaset tysięcy złotych i potrwa kilka kolejnych miesięcy. Można było tego uniknąć dostosowując plan urządzania do rekomendacji Ministra Środowiska, które znane były pod koniec ubiegłego roku. Jednak zleceniodawca PUL (Lasy Państwowe) i jego wykonawca (Biuro Urządzania Lasu), wykazując się arogancją wobec zaleceń resortu, postanowiły działać według swojego schematu, w którym priorytetem jest rachunek ekonomiczny, wynikający z optymalizacji pozyskania drewna.

PUL to nie wszystko

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot z uznaniem i entuzjazmem przyjmuje działania resortu. Zwracamy jednocześnie uwagę, że trwające w Puszczy wycinki drzew do czasu podpisania nowej decyzji są wykonywane bez PUL, co może skutkować samowolą leśników i ingerencją w cenne drzewostany. Doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że Lasy Państwowe niejednokrotnie dokonywały nadinterpretacji przepisów w celu zwiększenia pozyskania drewna. Pomimo ograniczeń nałożonych przez ministra, mówiących o pozyskaniu do 48 tys. m3 i zakazu sprzedaży drewna odbiorcom spoza regionu, pozyskanie w 2011 r. wyniosło ponad 60 tys. m3, z czego jedynie ok. 30% trafiło na rynek lokalny. Przez ostatnie lata, wbrew swoim zapewnieniom, Lasy Państwowe ignorowały również (wynikającą z decyzji nr 48/1998 Dyrektora Lasów Państwowych) konieczność uzgadniania z ministrem wycinki drzewostanów ponadstuletnich (pisaliśmy o tym w DŻ nr 6/2012). Dlatego też gospodarka leśna prowadzona w Puszczy Białowieskiej w tym przejściowym okresie wymaga monitoringu i wytycznych ze strony ministerstwa.

Uregulowania w nowym PUL wymagają również inne kwestie, jak prace leśne w okresie lęgowym i gwarancja zachowania właściwego stanu ochrony gatunków i siedlisk, dla których ochrony powołano obszar PLC 200004 Puszcza Białowieska, gdyż wiele cennych siedlisk przyrodniczych i siedlisk gatunków znajduje się również poza obrębem drzewostanów ponadstuletnich. Z tymi ostatnimi zagadnieniami związany jest czekający na zatwierdzenie plan zadań ochronnych Natura 2000, którego projekt został przekazany przez Dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku. W PZO zaplanowano m.in. przebudowę białowieskich grądów do składu gatunkowego opracowanego przez BUL, chociaż uchodzą one za najlepiej zachowane zbiorowiska leśne tego typu w kraju. Według organizacji pozarządowych, treść PZO, w którym ochronę gatunków puszczańskich oparto na rezerwatach przyrody i drzewostanach ponadstuletnich (gdzie według projektu PZO można prowadzić cięcia sanitarne po uzgodnieniu z Januszem Zaleskim) wymaga gruntownej zmiany. W ostatnich dniach RDOŚ w Białymstoku rozpoczął konsultacje społeczne projektu dokumentu.

Ze swojej strony Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot deklaruje udział społeczny w trakcie korekty PUL i konsultacji PZO. Wyrażamy nadzieję, że finalne wersje dokumentów będą uwzględniały zapisy wynikające z prawa i ograniczenia deklarowane przez Ministra Środowiska oraz będą w dużym stopniu wychodziły naprzeciw oczekiwaniom społecznym.

Adam Bohdan

Portal Biura Urządzania Lasu, dotyczący planu zadań ochronnych Natura 2000 i planu urządzania lasu dla Puszczy Białowieskiej: puszcza-info.buligl.pl/portal/

Działania Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot polegające na nadzorowaniu funkcjonowania Lasów Państwowych oraz udziale społecznym w przygotowywaniu planu urządzania lasu finansowane są ze środków Fundacji im. Stefana Batorego.

www.batory.org.pl