DZIKIE ŻYCIE

Jezioro Góreckie – opowieść w trzech odsłonach. Część 1. Perła Wielkopolskiego Parku Narodowego

Bartosz Świątek

Zaledwie 20 kilometrów na południe od centrum Poznania, pośród stromych, zalesionych zboczy uformowanych przez lądolód, znajduje się miejsce, w którym przyroda, historia i legenda splatają się w jedną, wielowątkową narrację. Jezioro Góreckie nie jest jedynie malowniczym akwenem – to krajobraz zapisany w warstwach geologii, w ruinach romantycznego zamku i w ciszy leśnych ścieżek prowadzących ku wodzie.

Ten tryptyk prowadzi czytelnika od popularnonaukowej opowieści o genezie jeziora i jego wyjątkowym ekosystemie, przez tajemnicze wyspy – niemal baśniowe w swej niedostępności – aż po doświadczenie wędrówki, w której każdy krok odsłania nowe znaczenia. To spojrzenie równocześnie przyrodnicze i humanistyczne: pokazujące, jak lodowiec ukształtował rynnę jeziora, jak człowiek próbował wpisać w nią własną historię i jak dziś natura odzyskuje pierwszeństwo.

Bo Góreckie najpełniej poznaje się nie tylko przez fakty i daty, lecz przez uważność. O świcie, gdy nad taflą unoszą się mgły, i o zmierzchu, gdy tysiące ptaków wraca na nocleg, jezioro odsłania swój prawdziwy charakter – spokojny, głęboki i nieco tajemniczy. Właśnie taką opowieść – rozpisaną na trzy uzupełniające się perspektywy – oddaję w ręce Czytelnika.

Jesienne drzewo. Fot. Bartosz Świątek
Jesienne drzewo. Fot. Bartosz Świątek

Część I

Jezioro Góreckie – perła Wielkopolskiego Parku Narodowego

W samym sercu Wielkopolskiego Parku Narodowego (dalej WPN) leży Jezioro Góreckie – jedno z najcenniejszych i najbardziej malowniczych jezior regionu. To trzeci co do wielkości, a zarazem najgłębszy zbiornik wodny WPN, od dziesięcioleci uznawany za perłę parku i ulubiony cel pieszych wędrówek miłośników przyrody.

Jezioro ukształtowane przez lądolód

Jezioro Góreckie jest jeziorem rynnowym, powstałym w czasie recesji ostatniego lądolodu skandynawskiego. Ma powierzchnię około 100 ha, długość 3 km i charakterystyczny kształt litery „L”. Średnia głębokość wynosi 9 m, a maksymalna – aż 17,2 m. Przeważnie strome dno sprawia, że pas roślinności przybrzeżnej jest tu wąski, dzięki czemu brzegi pozostają odsłonięte, a widoki na taflę wody – niczym nieprzesłonięte.

Woda jeziora zachwyca jasnozieloną, seledynową barwą i dużą przejrzystością, co jest efektem braku stałych dopływów. Z północnego basenu wynurzają się dwie wyspy: mniejsza Kopczysko oraz większa Wyspa Zamkowa, porośnięta bujnym lasem liściastym, skrywającym ruiny romantycznego zameczku. Geneza, przyroda i tajemnice tych wysp zostaną przedstawione w drugiej części cyklu.

Jezioro Góreckie latem z lotu ptaka. Fot. Krzysztof Nowack
Jezioro Góreckie latem z lotu ptaka. Fot. Krzysztof Nowack

Obszar wyjątkowej ochrony

Wyjątkową wartość Jeziora Góreckiego i przyległych lasów dostrzegł już ponad wiek temu profesor Adam Wodziczko, inicjator utworzenia WPN. To właśnie on w 1922 r. wystąpił w Polskim Towarzystwie Przyrodników w Poznaniu z inicjatywą objęcia tego obszaru ochroną. Dziś zachodnia część jeziora wraz z wyspami stanowi jeden z 18 obszarów ochrony ścisłej WPN o powierzchni około 64 ha.

Bogactwo hydrofitów i organizmów wodnych

Flora i fauna Jeziora Góreckiego to prawdziwy skarb przyrodniczy. W jego wodach odkryto rzadkie rdestnice włosowatą i nitkowatą, a roślinność wodna i bagienna obejmuje około 90 gatunków, m.in. grzybienie białe, grążele żółte czy jezierzę morską. Czyste wody sprzyjają rozwojowi zwierząt – występuje tu rak rzeczny (szlachetny) oraz zawleczony rak amerykański. Bardzo dobre warunki ichtiologiczne jeziora powodują, że żyjące w nim ryby (reprezentowane m.in. przez szczupaki, okonie, leszcze, liny, jazgarze, miętusy, karasie, płocie, wzdręgi i węgorze) osiągają większe rozmiary niż w pozostałych jeziorach Parku. Z uwagi na naukowo-badawczy charakter gospodarki rybackiej wędkowanie jest zabronione.

Perła wielkopolskiej przyrody. Fot. Bartosz Świątek
Perła wielkopolskiej przyrody. Fot. Bartosz Świątek

Raj dla miłośników birdwatchingu

Jesienią Jezioro Góreckie, obok tak znanych śródlądowych zbiorników wodnych jak Jezioro Chrzypsko, Lednica czy Gopło, staje się jednym z najważniejszych miejsc noclegowych dla migrujących ptaków wodnych w Wielkopolsce. O zmierzchu gromadzą się tu tysiące gęgaw, nurogęsi oraz gęsi zbożowych i białoczelnych, tworząc widowisko przyrodnicze, które na długo zapada w pamięć. Ptaki te nocują na tafli wody, w stadach liczących czasami kilka, a nawet kilkadziesiąt tysięcy osobników. Choć akwen nie jest przez gęsi wykorzystywany jako żerowisko, to o świcie dzielą się one na mniejsze grupy i rozlatują na okoliczne pola i łąki, gdzie skubią trawę, oziminę i ziarna kukurydzy – ich największe przysmaki. W ciągu dnia część ptaków wraca nad wodę, by ugasić pragnienie. Duże lecące stada spotyka się jednak głównie wieczorami, podczas powrotów na bezpieczny nocleg.

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć taki wyjątkowy przyrodniczy spektakl, powinien nie zważając na wieczorny chłód wybrać się jesienią o zachodzie słońca nad Góreckie. Lornetka obowiązkowa!

Dawne kąpiele i rekultywacja

Kiedyś przez dziesiątki lat Jezioro Góreckie tętniło życiem. Czysta woda przyciągała latem spragnionych kąpieli lub przejażdżki na jego falach. Można było wypocząć na plaży z pomostem, a po zbiorniku kursowały łodzie wiosłowe, kajaki, rowery wodne. Niestety, wspomniane wcześniej masowe noclegi gęsi nie pozostają bez wpływu na ekosystem jeziora – z biegiem czasu następowała stopniowa degradacja wód Góreckiego.

Tablica edukacyjna o rynnach polodowcowych. Fot. Bartosz Świątek
Tablica edukacyjna o rynnach polodowcowych. Fot. Bartosz Świątek

Negatywne reperkusje przyniosło również wybudowanie w czasie II wojny światowej na jego wschodnim brzegu kompleksu zabudowań z pałacem dla osławionego hitlerowskiego namiestnika tzw. Kraju Warty, Artura Greisera, w którym działała mechaniczna oczyszczalnia ścieków z odprowadzeniem do wód jeziora, a potem, w latach powojennych funkcjonowanie w tych obiektach prewentorium dla dzieci chorych na gruźlicę. Nie powinno zatem dziwić, że ze względu na pogarszający się stan wód w 1995 r. dawna plaża po południowo-wschodniej stronie została zamknięta i obecnie to najpiękniejsze jezioro WPN podziwiać można jedynie z jego brzegu. Ponadto konieczna stała się rekultywacja akwenu, dlatego od grudnia 2009 r. na jeziorze pracuje ratunkowy aerator pulweryzacyjny z napędem wietrznym. Technologia ta polega na wykorzystaniu energii wiatru do natleniania strefy naddennej tzw. głęboczka kumulacyjnego. W efekcie dochodzi do zwiększenia zawartości tlenu w wodzie i usuwania z niej dwutlenku węgla oraz innych niekorzystnych dla jeziora związków. Dzięki tym zabiegom parametry wody ulegają poprawie.

Miejsce nauki, historii i refleksji

W sąsiedztwie jeziora znajdują się m.in. Stacja Ekologiczna Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, głazy pamiątkowe poświęcone wybitnym badaczom przyrody oraz ciekawa ścieżka edukacyjna „Na tropach lądolodu”, na której przystankach zamontowano tablice z przystępnie podanymi informacjami o geomorfologicznej genezie okolic. Warto zajrzeć także do dawnego pałacu Greisera, w którym dziś mieści się dyrekcja i Centrum Edukacji Ekologicznej WPN z interesującym muzeum przyrodniczym.

Wiosna w Jeziorach. Fot. Krzysztof Nowacki
Wiosna w Jeziorach. Fot. Krzysztof Nowacki

Przechadzając się po pałacowych wnętrzach pamiętajmy o trudnej, wojennej historii i złożonych losach tego obiektu, wzniesionego siłami polskich więźniów. Tuż obok budynku godny uwagi jest również ogródek petrograficzny prezentujący 20 typów głazów narzutowych przywleczonych przez lądolód skandynawski. Pałac, muzeum, lapidarium i 1,4-kilometrowa ścieżka dydaktyczna „Leśna szkoła” zasługują na oddzielny, obszerny artykuł, ale ponieważ „bohaterem” tego cyklu jest jezioro, poprzestanę tylko na zasygnalizowaniu owych atrakcji.

Perła, którą się podziwia

Jezioro Góreckie to przestrzeń, gdzie ochrona przyrody spotyka się z kontemplacją krajobrazu. Nie można się tu kąpać ani pływać łódką, ale można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Miejsce to zachwyca spokojem, przestrzenią i dziką przyrodą, która ma tutaj pierwszeństwo. Gdy o świcie nad wodą unoszą się mgły, a jesienią tysiące gęsi lądują na tafli jeziora, staje się jasne, dlaczego ten ukryty pośród przepastnych lasów akwen jest uznawany za niekwestionowaną perłę WPN.

Bartosz Świątek

Bartosz Świątek – wielkopolanin, miłośnik przyrody, gór, Polski, uczestnik licznych rajdów i maratonów pieszych. Jako mąż i ojciec zaraża rodzinę swoimi pasjami, od małego wprowadzając dzieci w świat przyrody, literatury, umiłowania piękna i rozbudzając ich ciekawość świata. Szachista, autor książki „Życie jak partia szachów”. Autor artykułów o tematyce krajoznawczej, przyrodniczej i szachowej. 

Przydatne filmy:

- „Jezioro Góreckie – Podwodna podróż”, film o podwodnym świecie Jeziora Góreckiego; youtube.com/watch?v=rXAHOOGDLhs

- „Polskie Parki Narodowe odc. 13 – Wielkopolski Park Narodowy”, film o Wielkopolskim Parku Narodowym, w którym zobaczymy piękne widoki m.in. na Jezioro Góreckie; vod.tvp.pl/programy,88/polskie-parki-narodowe-odcinki,317252/odcinek-13,S01E13,1004551

Literatura:
- Franciszek Jaśkowiak, Paweł Anders, Wielkopolski Park Narodowy. Przewodnik, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1980
- Jan Sokołowski, W Wielkopolskim Parku Narodowym, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa 1960
- Jarosław Urbaniak, Wielkopolski Park Narodowy, Poznań 1955