Miesięcznik Dzikie Życie

Intensywny biegowy początek lata

DODANE: 8-7-2019

bieg-haczow-2019-fot-waldemar-czado

Początek lata biegowo wypadł intensywnie, sporo startów na trasach od najkrótszych aż do półmaratonu, terenowe oraz miejskie. Biegaliśmy m.in. w Haczowie, Chełmie, Barczewie, Zręcinie, Widaczu i Dywitach.

W I Biegu im. Lotnej Kampanii Szturmowej por. Stanisława Maczka oraz Haczowskich Bohaterów Walk o Niepodległość Polski 1918-1921 w Haczowie (woj. podkarpackie) 23 czerwca wystartowaliśmy w 5-osobowym składzie. W biegu górskim na 13,5 km (wiodącym głównie leśnymi drogami i łąkami) zajęliśmy następujące miejsca:
- Sylwia Karaś, 66 m. (3 w kategorii wiekowej) w czasie 1:23:08
- Grzegorz Bożek, 71 m., czas 1:24:03
- Tomasz Tatrzański, 81 m., czas 1:26:10
- Jacek Heliński, 82 m., czas 1:26:25, w stawce 120 sklasyfikowanych.
W zawodach Nordic Walking na krótszej trasie 10,8 km reprezentowała nas Anna Patejuk, zajmując 25 miejsce z czasem 1:44:11, w stawce 27 osób.

Obrazek

Bieg w Haczowie, 10 kilometr trasy, z przodu Sylwia Karaś, z tyłu Grzegorz Bożek. Fot. Waldemar Czado

W VI Półmaratonie Chełmskim w Chełmie 29 czerwca reprezentował nas Michał Zieliński, który zajął 205 miejsce w czasie 2:00:22 w stawce 293 osób sklasyfikowanych. Refleksja Michała z trasy: "Ciągle słabo – daleko od moich standardowych czasów. Ale zabawa w rodzinnym gronie /.../ Było też dużo zieleni, i choć półmaraton to typowe miejskie klepanie asfaltu to trasa fajnie poprowadzona przez park, skwery, aleje starych drzew i wzdłuż płynącej przez miasto zabagnioną doliną rzeki Uherki. /.../ Na mecie piwo z lokalnego Browaru „Jagiełło” praktycznie do oporu: jasne i ciemne. Niestety zupa tylko w wersji mięsnej. Bogaty pakiet: koszulka, torba turystyczna, ręcznik, paczka makaronu oraz talon na biustonosz".

W zawodach VI Barczewo Biega w Barczewie 29 czerwca na dystansie 5 kilometrów reprezentowało nas 2 zawodników: Marcin Foks, który zajął 62 miejsce w czasie 23:58 oraz Jan Połowianiuk,76 m. w czasie 25:08 w stawce 120 sklasyfikowanych osób. Refleksja Jana z trasy: "5 km ulicami miasta w wysokiej temperaturze. /.../. Znakomita organizacja biegu. Zabezpieczenie, imprezy towarzyszące... super wzorcowo. /.../ Mój czas obiecujący, trening dał efekt, mimo wysokiej temperatury, tylko 7 sekund gorzej od życiówki!".

Obrazek

Jan Połowianiuk na trasie Dywickiej Piątki na 200 metrów przed metą.

W IV Biegu Pamięci ks. Prałata Jerzego Moskala w Zręcinie, też organizowanego 29 czerwca, na dystansie 5 kilometrów, wystartowali Sylwia Karaś, która zajęła 2 miejsce open w stawce 14 kobiet, i Jacek Heliński, który zajął 37 miejsce w stawce 51 mężczyzn.

W biegu charytatywnym Przybij Piątkę z Kamilem w Widaczu, 30 czerwca, wystartowali: na 10 km Grzegorz Bożek, który zajął 15 miejsce (3 m. w kategorii wiekowej) w czasie 50:20 w stawce 36 osób; oraz na 5 km Anna Patejuk, która zajęła 51 miejsce w czasie 33:43. Bieg w upale, praktycznie cały czas w terenie łąk, jak nigdy czuć było duchotę, poczucie gorąca wzmagał dodatkowo brak wiatru. I susza, susza, susza.

W biegu Dywicka Piątka w Dywitach 6 lipca wystartował Jan Połowianiuk, który na dystansie 4,8 km uzyskał czas 23:48 i zajął 116 miejsce w stawce 195 osób.

Zdjęcie u góry: Tomasz Tatrzański na ostatnim podejściu, około 10 kilometr trasy, w tle wieś Haczów, dalej Beskid Niski. Fot. Waldemar Czado

Fundacja Batorego
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot korzysta z dotacji instytucjonalnej w ramach programu Demokracja w Działaniu.